befana_di_campi Opublikowano 30 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2017 Nie spieszmy się. Dorastajmy wobec marzeń ufni nie zanadto Pewnym jest to że „dziś” akurat bardzo konkretne bo „jutro”? Cóż jutro podejrzanie pazerne o to wszystko co tkwi w nas i tli a zachłanne niczym francuski pocałunek z którego pozostaje - - - - - - - - - - - - - - - - - - - wyłącznie - - - - - - - - - - - - - - - - - - - przepołowione „Nic” 5
Bolesław_Pączyński Opublikowano 30 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2017 Dobry, mądry wiersz, fajna receptura na dorastanie. Pozdrawiam jeszcze w starym wybiegając myślą do Nowego Roku, życzę wszystkiego co najlepsze:)) 1
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 30 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2017 Witam - dobry ciekawy wiersz pełen szczerości. Przy okazji Udanego Nowego Roku Życzę. 1
befana_di_campi Opublikowano 30 Grudnia 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2017 Dziękuję miłym Panom :) A w rewanżu jak najszczersze serduszka :-)))
azk Opublikowano 30 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tutaj bym się sprzeczał. A chwila obecna, to rzeczywiście jest to co mamy,. Miniona - to co stracone, z przyszła? Któż to wie.
a.z.i_xxx Opublikowano 31 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 31 Grudnia 2017 (edytowane) Do kot szarobury Nic nie jest stracone przeszlosc zyskujemy na doswiadczeniach Przyszlosc, jaka? przeciez od mojego kometarza sie nagle zakrztusisz i umrzerz, Przepraszam nie chce zebys umarl to taka metafora pobudzajaca. Najwazniejsze Tu i teraz. Bardzo pozdrawiam Edytowane 31 Grudnia 2017 przez a.z.i_xxx (wyświetl historię edycji) 1
Oxyvia Opublikowano 4 Stycznia 2018 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2018 Befano, ładnie wyrażona przestroga. Tak, w pewnym sensie kochać należy powoli. W pewnym sensie. I ja też napisałam kiedyś wiersz na ten temat, choć może nie tak ładny, jak Ty: delicje nie śpieszmy się... smakujmy siebie powoli delektujmy się każdym promieniem a jeśli coś zaboli to tylko niewielkim cierniem który z łatwością wyrwiemy oswajaj mnie krok po kroku tak, by czegoś nie minąć, nie spłoszyć nie pędźmy więc... dawajmy sobie chwile subtelności słonecznych muśnięć koronkowych spojrzeń zza rzęs przytuleń, przymileń, motyleń zalotnie, ulotnie, miluśnie oswajać cię będę mój luby wolniutko, by nic nie pogubić stąpajmy ostrożnie, uważnie by nie prześcignąć bezpowrotnych marzeń muślinowych objęć, cennych drżeń i nieśmiałych, ogromnych chceń 29.12.2009 r. 1
befana_di_campi Opublikowano 4 Stycznia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2018 Mój wiersz to parafraza homilii Księdza Dawida, obecnie Ojca Duchownego w Krakowskim Seminarium. Ja dodałam od siebie jedynie ten "francuski pocałunek" ;-) Bardzo serdecznie z jednoczesnym podziękowaniem za piękne strofy :)))
Oxyvia Opublikowano 5 Stycznia 2018 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A ja Ci dziękuję za miłą odpowiedź. :) Uściski. 1
befana_di_campi Opublikowano 14 Stycznia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Też uściski :)))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się