Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Mech   cichcem:

                                             WÓD     UNIKAJ    JAK    I      NUDÓW   

 

                                                                                                                      vide :    " wód  unikaj "   Przez  ja_bolek,  Luty 5, 2008 w  Palindromy

tamże   mój    palindrom     wód, uciech  chce   i  cudów

 

 

Opublikowano

Co  tu  było  do  wymyślenia?

Wciśnięcie  do  mojego  tekstu  z   5.02. 2008   dwóch  literek  - (c,i )?

Przecież  to  czyste  kpiny!

  perła  w  tombaku

Ten  mój   palindrom  już  12.02.2008,  a  więc  tydzień  po  publikacji  na  FORUM,  zamieścił  prof.  Morawski   u siebie ( vide:   PALINDROMY  NADESŁANE - 2008 ).

 

HEUREKA

 

Marianka_  ...  Archimedes

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Ech!

Co?

Olgi   igloo   chce!

 

Aj,  i  Mosul   Lukullus  omija !

I  Bagdad  Gabi.

Melinda,  Natalio,   to  i   lata  nad  Nilem.

Łap  Stan  Eda  -  denat  spał.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez ja_bolek (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Na kanwie melodycznej: "Paranoid"→Black Sabbath     konwenanse chrapią słodko hulaj dusza to mi gra jak cytrynkę życie trzymam z niej wyciskam co się da   wytryskuje soczek mokry nie poślizgnę się ja wiem jestem panem swego życia żółtym królem w mojej grze   powędruję gdzie poniesie mnie... o tak   ostrym wzrokiem drzewo ścinam but glancuję brzaskiem dnia słońce kocha dziś nierówno krzywy sufit ma ten las   lecę z dachu z termoforem bulgoczący słyszę płacz dzięcioł spełnił moją prośbę wygryzł dziurki wolność dał   tutaj z przodu ster złapałem z tyłu silnik odrzut ma znowu jestem samolotem po sam czubek odlot mam    
    • wiersz nie akceptuje rytmiki, chce być wierszem białym i ubolewa nad stratą melodyczności, myślę, że brak rytmik wziął się bezpośrednio z tłumaczeń, ciężko przełożyć słowo w słowo i nie oddzielić melodii od znaczeń, poeci są widziani jako tacy trubadurzy i niech w padają w ucho słowa bo melodia do nich jest w ich głowach :))))
    • @hollow man    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      i to jaką ;) praktyką ;)))) pozdrawiam!     
    • @.KOBIETA. Tak. Teraz wydaje się to oczywiste. Czyli teorię masz opanowaną, ale mniemam, że jest ona poparta praktyką :) Pozdrawiam, Kobieto.
    • Metronom   Dzwoniły łzy niebios jak dzwonki na łące,   a teraz miarowe, choć mocno drążące.   O deszczu Staffowskim nie miały pamiętać,   w falowcach naporem ulewy wzbierały,   na dachy blaszane nerwowo spadały.   I coś się z tym deszczem dziwnego zadziało,   w poezji współczesnej nierówno zagrało.   Tu dudni, tam drąży nie czekać umiaru,   współczesny poeta nie żąda zegarów.   Akcentów nie liczy, melodiom nie wierzy.   Pożegnaj metronom, jeżeliś na czasie.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...