Ten utwór został doceniony przez użytkowników. jan_komułzykant Opublikowano 13 Grudnia 2017 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2017 (edytowane) Where they look out to the landTo see the people quickly passing byThis is for their own desireAs they spit down to the earthTo feel the power pouring in their veins letni odpoczynek racz mi dać szefie bo od lat piętnastu urlop dajesz w zimę a gdy po godzinach trzeba zostać sępie to pamiętasz wtedy nawet moje imię niech ci lekką będzie ta niesprawiedliwość jaką obezwładniasz każdego z podwładnych który w twoich świństwach mimo że go brzydzą uczestniczy chętnie bo w odruchu stadnym któremu nikt z bydląt się nie przeciwstawi bo prawo Mordoru jest powszechnie znane że Pana nie wolno tykać póki nad nim wróg twój czuwa wredny aby wespół z Panem zadać na odchodne cios ci ostateczny byś żył jak żyć chciałeś głupi prosty grzeczny Edytowane 13 Grudnia 2017 przez jan_komułzykant (wyświetl historię edycji) 8
beta_b Opublikowano 13 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2017 (edytowane) Mój cały pakiet głasków dziś należy do Ciebie. Jestem Janku zachwycona. Z korpo i Mordorem żegnałam się niedawno. Przez 3 lata nie napisałam na orgu żadnego tekstu - tak ichniejszy klimat wyjaławia. Ukłony. Edytowane 13 Grudnia 2017 przez beta_b (wyświetl historię edycji) 1
Fred Opublikowano 13 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2017 Bardzo dobrze i dowcipnie ujęty ważki temat. Gratulacje! :) 1
Krzysic4 czarno bialym Opublikowano 13 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2017 Cóż dołączę do stada klakierów Brawo Janku za tekst śmieszny i szczery 2
Nata_Kruk Opublikowano 13 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2017 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Takie teksty, to nie moja bajka, ale pojawił się szczery uśmiech, gdy czytałam... " a gdy po godzinach trzeba zostać sępieto pamiętasz wtedy nawet moje imię"... puenta natomiast niesie ciosy/razy, prosto w serce "panóf". Jeżeli w ogóle serce mają. Pozdrawiam. Edytowane 13 Grudnia 2017 przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji) 1
ja_bolek Opublikowano 13 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2017 welodrom to ... tor kolarski MORDORODROM to wasz - warszawski 1
azk Opublikowano 13 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2017 Widzę, że utwór żyje i jeszcze rośnie. Nadzieja, że szef nie czyta Twoich wierszy, bo zada cios ostateczny jeszcze przed świętami. Na Mordorze pracowałem krótko, zaledwie pół roku, ale miło wspominam sobie zwłaszcza dojazdy w porannym ścisku. Zawsze jakąś młodą laskę tłum we mnie wciskał. I tak od Politechniki aż do Wierzbna. Fajna satyra. Pozdrawiam :) 1
Maria_M Opublikowano 13 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2017 Bardzo dobry przekaz, szkoda że po pół litrze. Super! pozdrawiam na trzeźwo
Bolesław_Pączyński Opublikowano 13 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2017 Dobry wiersz z pełną satyrą i taki prawdziwy, tylko aby szef nie czytał. Z pozdrowieniem:) 1
jan_komułzykant Opublikowano 14 Grudnia 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pięknie dziękuję beto i sierść moja, na co dzień zjeżona - również, bo jest w zachwycie po tam miłym ugłaskaniu :) W żadnym korpo nigdy nie pracowałem i raczej się nie zapowiada, ale szczerze współczuję wszystkim, którym się to przydarzyło. Tekst powstał dzięki opowieściom znajomych, których Mordor trochę poodzierał. Również się kłaniam.
jan_komułzykant Opublikowano 14 Grudnia 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Fred, miło że zajrzałeś, pozdrawiam.
jan_komułzykant Opublikowano 14 Grudnia 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jak to klakierów? oj chyba się przejęzyczyłeś :) dzięki za szczery uśmiech. 1
jan_komułzykant Opublikowano 14 Grudnia 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie Twoja powiadasz, tym bardziej dziękuję za odwiedziny Nato na moim skromnym klepisku :) Pozdrawiam
jan_komułzykant Opublikowano 14 Grudnia 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ano rośnie, bo jeszcze nie naprawiłem lapka a z telefonu to ciężko idzie. Wiesz co, jakoś do szefów zawsze miałem szczęście, dwa razy tylko trafiły się jakieś szczury wyścigowe, więc szybko zmieniłem robotę. Nerwowi jacyś? :) Dzięki szarobury za odwiedziny i fajny komentarz. Pozdrawiam.
jan_komułzykant Opublikowano 14 Grudnia 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No tak, ten tytuł trochę mi nie wyszedł – jest sugerujący, a w gruncie rzeczy Mordor, to przecież nic śmiesznego. Dzięki MaksMara, pozdrowienia
jan_komułzykant Opublikowano 14 Grudnia 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak już pisałem wyżej – z Mordorem mam tyle wspólnego, co z Władcą Pierścieni, a szefa mam wyrozumiałego ponad przeciętną, ale dzięki Bolku z ostrzeżenie, doceniam :) Pozdrowienia
jan_komułzykant Opublikowano 14 Grudnia 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2017 Dziękuję i kłaniam się również wszystkim, którzy dodali serducho.
Andrzej_Wojnowski Opublikowano 14 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo ładna litania do Miłościwie panującego, a końcówka powala. Gratuluję i pozdrawiam
jan_komułzykant Opublikowano 15 Grudnia 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję, trochę mi tylko przykro z powodu sępa, bo chyba zbyt często wykorzystuję to szlachetne ptaszysko. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się