Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pragnę wziąć w dłonie pocałunki

wtulić się o poranku w zapach

i rozmarzony w śpiącym utkwić

z chwilami chwile pozaplatać

 

kiedy otworzysz oczy z pragnień

snuć będę w nieskończoność drżenie

wpisanych w pamięć nikt nie skradnie

sypie iskrami rozbudzony przebieg

 

w rozwianych mieni się poranek

pragniesz by wstrzymał w biegu rącze

cisza wygładza milknący zamęt

i oddech

Opublikowano

Zaglądam na poezja

org pierwszy raz po ładnych paru latach, dostałem powiadomienie.

 

Nie moje miejsce i nie mój wiersz. Brzmi ładnie i co z tego?

 

Żadne słowo nie zaskakuje, zlepek poetyckich standardów, brak realnego pomysłu na oryginalność.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj po latach. Stary oyey i stara nieodkrywcza ocena. :) Skoro Ty jesteś przewidywalny, to  może nie odmawiaj tego także wierszom. Za mimowolny komplement dziękuję i co z tego, że nie Twój wiersz. :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

mnie raczej nie przekonasz, ale próbuj, może inni mają większą wyrozumiałość. Moim zdaniem nieuzasadnionej wyrwy lub nadlewki w rytmie niczym zastąpić się nie da. Czytałem - dość mocno i uparcie bronisz swojego zdania - szanuję, ale własnego ucha sam nie jestem w stanie oszukać  

Ale i tak lubię Twoje wiersze. :)

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

nie jesteś chłopkiem Erato sługo 

a to że czytać nie przestajesz

jest miłe muzie serdeczny ukłon

bo swym lubieniem ubarwiasz szare

niepoetyczny byt samozwańca

miód w słowach piłem lubię Twój antał  :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Znów bzy pachnące przeszlych wspomnień braty Gdyś w życia fale odważnie wstępował Wonią swą dawne przypomną ci laty Jeszcze nieświadom co los ci zgotował   Niemal herosem byłeś. równy bogom Pewien swych pragnień i pełen zapału I wiary że ku twoim progom Zmierza ambrozja świata areału   Lecz przyszła życia codziennoci proza Wzloty upadki i straty i złości Gdyś poczuł co to żal i co groza I smak gorących upoinych miłości   I chodź czasami refleksja cię dręczy Żeś coś przegapił w pysze i utracił Ktoś tam wie lepie i cię w tym wyręczy Czyś godnie duszę swoją ubogacił
    • 98. Lustro (narrator: Agrianin)   1.   Człowiek długo wierzy, że jego kolej nadejdzie później.   2.   W Hindukuszu śnieg świecił jak oczy zapomnianego boga.   3.   Zabierał wzrok bez gniewu i bez pośpiechu.   4.   Kto ślepnie, czasem widzi więcej — tak mówią starcy.   5.   Wczoraj mróz, dziś pustynia — świat nie lubi słabych.   6.   Słońce biło tak, że skóra schodziła jak stara opaska.   7.   Każdy człowiek nosi w sobie granicę. Rzadko chce ją poznać.   8.   Ja ją widziałem — góry i pustynia zrobiły nam lustro.   cdn.
    • @Konrad Koper dzięki :)
    • „Umyć ręce”   Zastanawiam się  patrząc na ręce swoje. Od niedawna patrzę,  może z lat dwadzieścia. Pamięcią błądzę  po czasach minionych. Młodość ledwie pamiętam i jej różne przejścia.   I nie dziwię się nazbyt, — chyba nawet wcale, że ucieka, gubi się  pamięć tamtej epoki. Przykrości pamiętałbym zapewne doskonale, gdybym oceniał tylko jej uroki.   A byłem pewny,  że starość to nie dla mnie,  że porannych bólów  nigdy nie dożyję,  że młodości brawura  obmyśli to za mnie  i że od starości  swoje ręce umyję.   Lecz dłoni nie da się  od życia odłączyć.  Każda zmarszczka — świadectwem,  każda blizna coś kryje.  Nie można rąk umyć  od czasu przeszłego —  tylko im się przyglądać, póki serce twe bije.   Leszek Piotr Laskowski
    • Los się uśmiechnął fajnym poczęstował pokazał babie lato złotym liściem  dzień ozdobił   Do ciszy kazał się przytulić -mówił  zgrabnym słowem prosił by cieni nocy się nie bać   Do zadumy namawia każe życie kochać otwartym sercem szczerze a nie tylko na pokaz
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...