Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Kiedy czytam wiersz

to lubię, gdy przytula mnie i głaszcze,

tworzy wewnętrzny spokój, pobudza wyobraźnię,

płynie do mnie  przyjaźnie poprzez zakręty neuronów

jest lekiem na wszystkie troski lub na poprawę humoru.

 

Gdy patrzę na  wiersz

to lubię przejrzystą treść, formę i kształty

okrągłe czy podłużne, w trójkąt schodzące bokiem

prostokąty z enterem na różne warianty

kompozycję ułożoną ciekawym, wyraźnym  lookiem.

 

Gdy sama coś napiszę

to lubię, jak inni utwór czytają z uwagą

metafory, przenośnie i  porównania- tym się upajają,

słowa i związki frazeologiczne w znaczenia ubrane

zachwyt w odbiorcy budzą, uśmiech oraz zadumanie.

 

 

Edytowane przez MaksMara (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję za czytanie i komentarz, spróbuję ale wiesz jak, to jest, czasami pomysł przychodzi od razu, a czasami trzeba tygodni lub miesięcy.

Pozdrawiam Cię serdecznie.

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Lubię określenie: look w modzie, wiem od córki, że takie coś funkcjonuje we współczesnym języku. Dziękuję za wizytę i serduszko. Życzę Ci dużo powodzenia w "tworzeniu" tym bardziej, że ze zdjęcia widać, że jesteś młodą osobą. 

Pozdrawiam serdecznie również.

Edytowane przez MaksMara (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

New look- to znalazłam, No i pisze się look, czyta luk. Chodzi o jakąś konkretną stylizację, może ich być wiele, każda będzie innym lookiem. To tyle wiem na ten temat od młodzieży. Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ja mam inaczej, najczęściej mam pomysły nad ranem i jak nie zapiszę, to większość zapomnę, wieczorami też wena przychodzi, a czasami z góry zakładam, że chcę o czymś napisać,  siadam i piszę. Tak to wygląda.

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Znów bzy pachnące przeszlych wspomnień braty Gdyś w życia fale odważnie wstępował Wonią swą dawne przypomną ci laty Jeszcze nieświadom co los ci zgotował   Niemal herosem byłeś. równy bogom Pewien swych pragnień i pełen zapału I wiary że ku twoim progom Zmierza ambrozja świata areału   Lecz przyszła życia codziennoci proza Wzloty upadki i straty i złości Gdyś poczuł co to żal i co groza I smak gorących upoinych miłości   I chodź czasami refleksja cię dręczy Żeś coś przegapił w pysze i utracił Ktoś tam wie lepie i cię w tym wyręczy Czyś godnie duszę swoją ubogacił
    • 98. Lustro (narrator: Agrianin)   1.   Człowiek długo wierzy, że jego kolej nadejdzie później.   2.   W Hindukuszu śnieg świecił jak oczy zapomnianego boga.   3.   Zabierał wzrok bez gniewu i bez pośpiechu.   4.   Kto ślepnie, czasem widzi więcej — tak mówią starcy.   5.   Wczoraj mróz, dziś pustynia — świat nie lubi słabych.   6.   Słońce biło tak, że skóra schodziła jak stara opaska.   7.   Każdy człowiek nosi w sobie granicę. Rzadko chce ją poznać.   8.   Ja ją widziałem — góry i pustynia zrobiły nam lustro.   cdn.
    • @Konrad Koper dzięki :)
    • „Umyć ręce”   Zastanawiam się  patrząc na ręce swoje. Od niedawna patrzę,  może z lat dwadzieścia. Pamięcią błądzę  po czasach minionych. Młodość ledwie pamiętam i jej różne przejścia.   I nie dziwię się nazbyt, — chyba nawet wcale, że ucieka, gubi się  pamięć tamtej epoki. Przykrości pamiętałbym zapewne doskonale, gdybym oceniał tylko jej uroki.   A byłem pewny,  że starość to nie dla mnie,  że porannych bólów  nigdy nie dożyję,  że młodości brawura  obmyśli to za mnie  i że od starości  swoje ręce umyję.   Lecz dłoni nie da się  od życia odłączyć.  Każda zmarszczka — świadectwem,  każda blizna coś kryje.  Nie można rąk umyć  od czasu przeszłego —  tylko im się przyglądać, póki serce twe bije.   Leszek Piotr Laskowski
    • Los się uśmiechnął fajnym poczęstował pokazał babie lato złotym liściem  dzień ozdobił   Do ciszy kazał się przytulić -mówił  zgrabnym słowem prosił by cieni nocy się nie bać   Do zadumy namawia każe życie kochać otwartym sercem szczerze a nie tylko na pokaz
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...