Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ugryzę życie przez ścianę
By nie mogło się odgryźć
Będę sączył i smakował
Czynię tylko to, co mej duszy miłe

Czasem płaczę
by z obojętności nie umrzeć
Uderzam głową w mur
Uparty jak mój ojciec

Z każdym razem
coraz trudniej mi rozpoznać
Swą twarz w lustrze
czy stare plamy na spodniach

I tak siedzę i gadam
Sam do siebie czasem
Prędzej spłonę niż coś zrobię
Uparty jak ojciec

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




bardziej tragiczny wydaje się ten komentarz, szczególnie co do jego kierunku logicznego. Utwór nie jest aż tak tragiczny, a jak się uważa coś złego, fajnie by było napisać, dlaczego utwór miałby być tragiczny. Myślę że jest on na poziomie działu Z.

jest na poziomie Z? proszę to uzasadnić:)
Panie Oyeyu proszę Cię, baw się dzisiaj dobrze, i w Nowym Roku życzę Panu mniej zgryźliwości:)

pozdr. Agnes

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena Twój wiersz to tekst mroczny, obsesyjny i świetnie wykorzystujący formę do przedstawienia stanu psychicznego podmiotu lirycznego, który traci siebie w zderzeniu z drugim człowiekiem lub silną emocją. Podmiot nie chce używać słowa "miłość", bo jest tu raczej inwazja. To drugie jest w środku i przejmuje kontrolę, odbiera wolną wolę. Uczucie jest opisane jako wirus, ale stan ten zaszedł tak daleko, że powrót do normalności oznaczałby okaleczenie, więc podmiot godzi się na taki stan. Zapis również buduje narrację, bo rozpad tekstu to zapis rozpadu umysłu. Przypomina natrętne myśli, pulsującą krew. Zakończenie wiersza - gdy słowo określające istnienie rozpada się na pojedyncze sylaby i litery może oznaczać śmierć ego. Podmiot liryczny przestaje istnieć jako odrębny byt.   Obłędny jest Twój "Obłęd"! Jak any-erotyk w którym jeden organizm "pożera" drugi. :) Super!
    • @Laura Alszer   czysta egzystencjalna esencja podana bez poetyckiej waty   intelektualny nokaut który zostaje pod czaszką.   wielka klasa i rzadka odwaga w dotykaniu nagiego nerwu.    
    • Codziennie pisałam do Ciebie listy. O tym,czego nie jestem w stanie Ci powiedzieć. Chciałam dać Ci je jeśli nam się uda. Chciałam dać Ci je jeśli będę szła w Twoim kierunku do ołtarza. Pisałam i pisałam. Wypełniłam nimi szufladę. Jedną. Potem jeszcze jedną. Aż mi ich zabrakło. Zabrakło też Ciebie. Listów nie przeczytałeś. Nie zdążyłam powiedzieć. Ale idąc do ołtarza, już nie w Twoim kierunku, Będę o nich pamiętać.
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @iwonaroma   dziękuję Iwonko:)       @Poet Ka   ......nie.....ja.....nic  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

            @Alicja_Wysocka   dziękuję Alu:)   Ty cała....w piwoniach:)   och....       @Laura Alszer     miło mi bardzo;)   dziękuję:)        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...