Maria_M Opublikowano 28 Listopada 2017 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2017 (edytowane) Znowu zima zawitała, znamię życia niebu dała: kwiaty białe, gwiazdy srebrne, wiatry, zaspy, kra na rzece, szron na włosach, śnieg na dłoniach. Iskry mrozu ponad głową tworzą tęczę kryształową w kolorycie szarej bieli. Idę zimą przez zamiecie duszy złudzeń i wyrzeczeń. Moje serce nieokryte zimny powiew dotknął czule. Śnieg wciąż ściele pod nogami życie szare, drogę krętą, nieusłaną tu różami. Smutno jest mi, chłód mnie owiał. Wszystkie troski i rozpacze chowam skrycie i uparcie. Na lwie paszcze srogiej zimy los me życie rzucił nagle, niespodzianie. Już nie powiem, że jest wiosna, tulę twarz w zgryzoty rozpacz, ręce marzną mi na mrozie kiedy idę tuż za Tobą w korowodzie. Jest mi zimno, łzy zamarzły i nie płyną. Styczeń 2009r. Edytowane 23 Września 2018 przez MaksMara (wyświetl historię edycji) 2
Deonix_ Opublikowano 28 Listopada 2017 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2017 Ciekawam ciągu dalszego w takim razie, bo na razie mogę powiedzieć tylko: Ale urwałaś ! :D I: Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zauważ, że interpunkcja wymusza wręcz pozwrotkowanie tekstu, a przynajmniej mnie się lepiej taki czyta. a może by tak kryształową, np.? może: co niesłana (tak czy siak łącznie) jest różami ? Mam nadzieję, że nie masz mi za złe tej upierdliwości komentatorskiej :) Pozdrawiam :))
Maria_M Opublikowano 28 Listopada 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W porządku. Na to czkałam tzw. jak to nazywasz upierdliwość. Mam plan podzielić na zwrotki. Kryształową- dobre, podoba mi się. Nie usłana tu różami- w znaczeniu czasownika. Nieusłana jest różami.-- jest/ czasownik, nieusłana/ przymiotnik. OK. chowam skrycie i otwarcie/ ta sprzeczność jest zamierzona. Niektóre uczucia ukrywamy, a o niektórych potrafimy rozmawiać, dzielić się nimi. Pozdrawiam.
Maria_M Opublikowano 9 Grudnia 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Deonix, jeszcze raz pomyśl jak napisać nie usłaną tu różami, nieusłaną tu różami, Nie usłaną - w znaczeniu czasownika a nie przymiotnika. Jestem za rozdzielonym zapisem, ale może nie mam racji? pozdrawiam
Deonix_ Opublikowano 9 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nieusłaną to,wg mojej wiedzy nie tyle przymiotnik, co imiesłów przymiotnikowy, który zgodnie z zasadami języka polskiego powinno pisać się łącznie :) Ale zawsze możesz powiedzieć, że to licentia poetica i chciałaś rozdzielną pisownią podkreślić jakąś aktywność, czasownikowość tego imiesłowu :) Jeżeli chciałabyś koniecznie wprowadzić tu czasownik, to można by napisać: szarego życia drogi krętej nie usłano mi różami Wtedy na pewno pisownia byłaby rozdzielna :) Ale też trzeba by przeredagować przynajmniej ostatni wers poprzedniej strofy, np. śnieg wciąż chrzęści pod nogami. Pozdrawiam :))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się