PraKtyczna Opublikowano 23 Listopada 2017 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2017 (edytowane) Za to, ze uśmiechał się Pan do siebie w sposób który daje czuć muzykę i zamruczeć samemu, kiwając się w rytm. Dzwięk masuje wyobraźnie, dreszczyk muska obudzone juz zmysły... ech! No i ta zmiana rytmu, melodii, uczucia. Budzi strachy przeszłości, daje wspominać przyjemności. Piękne, bo nie pozwala zapominać o życiowych przewodnikach w miłości. A ja... znowu mam ochotę obuć się w kozaki z pazurem i nie przechodzić życia na płasko. Dla Pana Stacha zawsze w obcasach! Edytowane 24 Listopada 2017 przez tylkoja (wyświetl historię edycji)
jan_komułzykant Opublikowano 24 Listopada 2017 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2017 ubrać kozaki - regionalizm, krakowski. Ktoś złośliwy mógłby zapytać w co je ubrać, więc jeśli już, to ubrać się - w buty, kozaki itp. Ponieważ trochę zazdroszczę Panu Stachowi, doradzam jedynie, aby je założyć lub włożyć, bo obuć, wzuć jako archaizm już się raczej nie stosuje. Wiersz w typie radosny, optymistyczny i dobrze :) Pozdrawiam. 2
castus Opublikowano 24 Listopada 2017 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2017 stasio szczęściarz i...tyle
PraKtyczna Opublikowano 24 Listopada 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2017 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Do Krakowa daleko, bardziej niezgrabny język to niż regionalizm .. .. ale "obuć się" mnie się spodobało. Tak ma blisko do "obudź się". Dziękuje! a Stach i tak nie słucha - takie zycie! :) Edytowane 27 Listopada 2017 przez tylkoja (wyświetl historię edycji)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się