Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję, Jacku." I jak to Arek napisał wszyscy grafomanimy" Arek ma rację.   

"Najwidoczniej masz potencjał i został dostrzeżony - potraktowałbym jako dobrą radę, zauważ że tak naprawdę nic złego w tym nie było, po prostu wdałaś się w droczenie (ogólnie) , w razie wątpliwości jasno zapytać ; czy to złośliwość ? ," A ja wiem, że to złośliwośc, nie jestem głupia. I mam wyczucie, jak zwierzę. Niestety to boli i płacę za to wysoką cenę. 

Jeśli chcą ze mną dyskusji,proszę - jam gotowa. Ponieważ się NIE BOJĘ. Widziałam straszne rzeczy w życiu i przeżyłam juz niejedno, dlatego piszę tak a nie inaczej. Ktoś na Portalu umieścił pod moim jakimś wierszem słowa "Jeśli tak postrzegasz życie, to nie nasza sprawa". Wypowiedział się w l. mn. , nie wiem, dlaczego.   Dziękuje jeszcze raz. Jacku. 

Opublikowano

Moi Drodzy Państwo - czas najwyższy zakończyć tę parodię dyskusji literackiej.

Dlaczego parodia? Ano dlatego, że większość dyskutantów (na szczęście nie wszyscy) cytują jakiś fragment wypowiedzi oponenta, po czym komentuje ją zupełnie nie przejmując się, że komentarz ma się nijak do zacytowanej treści, byle tylko podeprzeć swoje argumenty. Na tej zasadzie  leci już czwarta strona wypowiedzi i mam poważne wątpliwości czy ma to jakikolwiek związek z treścią przeciętnego wiersza Justyny.

 

Na koniec - Justynko, nie odwołując niczego, co wcześniej w tym temacie napisałem, po przeczytaniu większości postów w tej dyskusji oraz w innych tematach odnoszę wrażenie, że w pewnym sensie lubisz mieć "przeciwnika"  i czasami niepotrzebnie go szukasz, co chyba nie jest najlepszym sposobem na dobre samopoczucie w jakiejś społeczności.

Przemyśl to, w końcu to co piszesz wskazuje, że jesteś osoba inteligentną i z wyciągnięciem właściwych wniosków wynikających z tych przemyśleń nie powinnaś mieć problemów,

 

Pozdrawiam :)

AD

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

JADer czy ja lubię mieć przeciwnika?  Nie bardzo i i nie w żadnym "pewnym sensie". Zaczęłam dyskusję z jedną osobą, która mnie zaczęła obrażać i...

 

"Poszła lawina.

Nie moja w tym wina.

 

Przeciwnika nie szukam,

sama się znajduje taka sztuka.

 

Na wędzidło łapie

i kłapie, kłapie, kłapie.

 

A że kąśliwego gęgania nie znoszę

mówię - zamilcz, proszę.

 

 - Innych podjudzasz,

a i tak niczego nie wskórasz.

 

Później się robi jarmark niesamowity:

wrzaski, kłótnie, wyrzuty jak jad zatruty.

                    ***

Jużcim zadowlniona, że nazbyt rozbudowana gadka zakończona..."

 

Ino, że mi się nie podobają słowa: dyskusji literackiej parodia. Wiersz przeciętny, a jakże szybko w wir dyskusji wzięty... ot, co. 

 

Alem już daję spokój mym wywodom, bo może znowu ktoś ugryzie mnie "w ogon"?    Dziękuję. JADer - przyjmuję z pokorą Twoje słowa - do pokoju zawarcia gotowa - Justyna. Hej. 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Justyna Adamczewska (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeszcze o "Wiedzy' Tak do Free wypowiedzi. Nie ma w przytoczonej przez Ciebie zwrotce podmiotu i orzeczenia, boż to nie zdanie, jeno równoważnik zdania. Eh, ta wiedza!.  JADer, wybacz, że jeszcze pociągnęłam temat, ale mnie "dusiło" i dlatego. Pozdrawiam Free. :)))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Nie napisałem że go nie ma, napisałem że go nie widzę. A napisałem tak bo według słownika języka Polskiego,

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

«wyraz lub grupa wyrazów formalnie nietworzące zdania, pełniące jednak tę samą funkcję co zdanie»

W Języku Polskim może być domyślny podmiot, a gdy nie ma orzeczenia wypowiedź staje się równoważnikiem, lecz aby mogła pełnić funkcję zdania orzeczenie musi być w jakimś sensie domyślne "domyślne". Sądziłem że swój równoważnik potrafisz przekształcić w zdanie, ja nie potrafię bo nie mogę wyczuć sensu tej wypowiedzi.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      dziękuję
    • @Berenika97 ... przerosło  ale nie na tyle ...   aby o świcie  nie widzieć jej  w sukience z mgły  wśród kwiatów    rosa na łące mieni się  w słońcu  a ona tańczy boso  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Migrena świetne! mogę postmodernistyczne?   "a może rzeczywiście wszystko nam się przyśniło(...)"   cytat z wielkiego poety na zaproszeniu ślubnym moich rodziców   "przestawiasz mi narządy robisz miejsce na swój lęk"   skojarzenie z filmem "Dom Sary" i z bezkrwawymi operacjami ---- ta bliskość dwojga to transcendencja, wchłonięcie, przenikanie, zagarnianie, komunia dusz   to bardzo męska wizja bliskości -drapieżna

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        zagarniająca siła, żywioł który bierze władanie nad parą ludzi   sytuacja graniczna, eksterioryzacja, przepaść bez dna   chapeau bas!        
    • @Migrena   Ten wiersz nie opisuje snu - wciąga w niego, krok po kroku rozmazując granicę między ciałem, czasem i tożsamością. Zostaję z tym pytaniem na końcu na dłużej, niż chciałam. :)  Wrócę do tego snu - teraz woła mnie "rzeczywistość" ?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Gdy przypisać ciebie chcą i pragną i najczęściej sobie, mając siebie za moce i wyobrażając sobie niejedno o własnych możliwościach toć odpisać chcesz mocno, gorąco i gęsto im, którzy panoszą się tutaj najbardziej i za głęboko że jesteś albo nikim albo nie do opisania albo co innego. Widzą w tym jak we wszystkim źdźbło porażki gdy ty separując się wyrażasz wolę przetrwania gdy ty nie dbasz tak jakby chcieli o u nich angaż. Postawa twoja absolutnie godną jest przepisania co im robi zamieszanie w dumnych tabelkach bo jak to nie warto, bo jak to nie warto choć sprawy jak to sprawy mają kontekst i brak sensu i aspekty wielorakie i poplątane i bywają tylko raz na jakiś nieczęsty czas. Jest niebezpiecznie zatem nie ma tu nas i nie ma nas dla mas oraz nie ma nas dla mas... Padł mój kolejny wiersz, więc jest trzask, jest trzask.     Warszawa – Stegny, 17.06.2026r.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...