Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pierwszy 

germański nawrócony król,

gorliwy  był,

naśladowca Chrystusa

bogobojnie żył.

W imię wiary 

krzewił  pokój i miłość ,

mieczem ewangelizował,

kochał bliźnich

palił, grabił, mordował.

 

 

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

kapslu było paru Chlodwigów, np. II. Ty napisałeś prawdopodobnie o I. Pomyliłeś narodowość. 

Chlodwig I (

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 Clovis Ier,  Clodovicus, frankijski Chlodowech), (ok.   ) – był  , synem  i . Najsłynniejszy spośród władców.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Bitwa pod Tolbilac (496 r.)

Edytowane przez Justyna Adamczewska (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Czy okrutne czasy usprawiedliwiają mordy ?

Pierwsi chrześcijanie też żyli w niełatwych czasach, czy nawracali mieczem ?

W dziele The Encyclopedia of Religion (Encyklopedia religii) powiedziano: „Ojcowie Kościoła, łącznie z Tertulianem i Orygenesem, potwierdzają, że chrześcijanom nie wolno było pozbawić człowieka życia — i właśnie ta zasada powstrzymywała ich od służenia w armii rzymskiej”. W książce The Early Church and the World (Kościół pierwotny a świat) profesor C. J. Cadoux napisał: „Co najmniej do panowania Marka Aureliusza [161-180 n.e.] żaden ochrzczony chrześcijanin nie został żołnierzem”.

 

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Z pewnością nie usprawiedliwiają,

ale dużo tłumaczą.

Środowisko w jakim człowiek żyje ma przecież wpływ na jego charakter.

Ale nie jest jedynym czynnikiem mającym na niego wpływ.

Chcemy tego, czy nie, wiele rzeczy ma wpływ na ostateczną sytuację.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Pierwsi chrześcijanie byli wykluczeni z życia społecznego, jednak nie szli na kompromis z ówczesnym światem. Za swoje przekonania byli tępieni i rzucani zwierzętom na pożarcie. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Właśnie do tego się odniosłam pisząc -

Środowisko w jakim człowiek żyje ma przecież wpływ na jego charakter.

Ale nie jest jedynym czynnikiem mającym na niego wpływ.

 

Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj  - lubię takie wiersze - czyta się je z przyjemnością -                                                                                                         Pzdr.                                                     
    • Witaj - ci co piszą wiersze mają serca które rozumieją co to jest poezja - udany wiersz -                                                                                                                                                       Pzdr.
    • Witaj - tylko pochwalić mi wypada -                                                                     Pzdr.
    • Ta rzeka szumi już tysiąc lat Nad jej brzegiem Spotykają się wszyscy wędrowcy. Wszyscy żyją jej życiem, Śledzą jej toń. Ona wciąż prze naprzód niewzruszona prośbami. Nikt nie wie skąd się wzięła, czy jest wieczna. Czekają aż przeminie. Codziennie palą ogniska grzeją przemarznięte ręce. Codziennie spoglądają na drugi brzeg na którym jest ciągle lato. Tak czekają już tysiąc lat. Mogiły tych co nie dożyli porastają trawą. Wielu próbowało odejść, ale wrócili wszyscy. Kto raz ją ujrzał nie potrafi zapomnieć. Czasami gdy z przeciwnego brzegu powieje wiatr, przyniesie woń ambry, słoneczną poświatę. Kiedy czarowne dźwięki rozbudzą ciszę podnoszą się zarośnięte twarze. W obłąkanych oczach pojawia się uśmiech. Ci co zapomnieli znów pamiętają po co tu przyszli. Co wieczór niebo osnuwa się dymem ciszę zakłóca pieśń ,skarga. Jak wilk do księżyca żali się człowiek. Nad ranem snują się po brzegu. Kopią mogiły tym co odeszli nocą. Spoglądają na tych co właśnie nadchodzą aby przekroczyć rzekę. Nie odradzają ,nie mogą. Nie chcą zostać tu sami. Próbowali zbudować most. Czekaja na pomoc z tamtego brzegu, Czekają na śmierć.  
    • Witaj - Jeśli miłość ma ostatnie słowo – pozwól, Boże, utkać z niej nowe jutro. - piękna prośba - wiersz też na tak -                                                                                                            Pzdr.słonecznie. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...