Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jesienne wieczory tak dłużą się

Z drzew spadają liście unosząc sie

Żółte czerwone  brązowe

Listki lecą kolorowe

Szaro zimno dzień ponury

Ciemne na niebie chmury

Deszcz pada i słota

Ziemia mokra od błota

Nie widać juz prawie zieleni

Taki urok złotej Polskiej jesieni.

 

 

Opublikowano (edytowane)

Kamilo

Gdyby Twój wierszyk miał być fraszką to wycięłabym z niego:

 

deszcz pada i słota

ziemia mokra od błota

nie widać już prawie zieleni

taki urok złotej polskiej jesieni

 

Nie rozumiem dlaczego zaczynasz każdy wers dużą literą.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ten fragment trąci straszną grafomanią.

Zanim zaczniesz coś publikować może spróbuj w warsztacie. Myślę, że znajdzie się ktoś, kto zechce Ci pomóc.  Na portalu jest sporo polonistów.

 

Pozdrawiam ciepło :)

Edytowane przez czytacz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

To jest bardzo banalny wierszyk. Wyliczanka. Nie ma tutaj żadnych metafor, a tylko wyszczególniasz powszechnie wiadome atrybuty jesieni. Do tego częstochowskie rymy w układzie a-a b-b robią przygnębiające wrażenie. To, że się Tobie rymuje, to jeszcze nie powód aby nazwać siebie poetą.

 Popatrz jak można pięknie napisać o jesieni :

 

http://poezja.org/wz/Pawlikowska-Jasnorzewska_Maria/5789/Amazonka

 

Jeśli chcesz pisać wiersze, to najpierw zobacz co można zrobić ze słowem. Sorry, ale jedno wielkie NIE dla tego wiersza i tej banalnej miniaturki wrzuconej wcześniej.  Sorry

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Trollformel fajnie, że zajrzałaś, fandom "Enigma" pozdrawiam ;)
    • Notujemy wspomnienia    I szukamy ucieczki  Ukojenia    Od tego całego znoju   Bo tak bardzo  Pragniemy spokoju    W tym świecie  Z miliona obrazków    Ale te obrazki  Nie były nigdy prawdziwe     
    • Każdy się o moje nogi podtyka, w proch się zamienia i nagle gdzieś znika I nie wiadomo czy Diabła za rogi, Boga za nogi, czy też brzytwy się chwyta Zapewne nie będe znał odpowiedzi, ale szanuję, że akurat mnie o to pytasz W świecie, w którym jedni są spragnieni, a drudzy się topią warto umieć pływać.   Jeśli nie zaśmiałeś się ze swojego żartu to znaczy, że był on słaby Wiem, że chciałbyś być synem koleżanki twojej mamy, bo to pies na baby Obserwuje ludzi w moim wieku, w ciągłym biegu, ciągle na mieście kebaby  Na sali zajęte kanapy, dobierając się w pary, organizują do kina wypady   Nie mam odwagi ani siły by cokolwiek tu zmieniać Mogę w spokoju czekać lub jedynie w kółko narzekać Nie poszedłem do Mam talent, bo go nie mam a gdybym kiedyś zmienił zdanie to najpewniej bym przegrał.
    • W swojej ciemności mam wtórną twarz I każdy niepewny krok pozbawia mnie tchu  Tak chciałabym móc wychylić się  Poza krawędź luster poza krawędź drzwi  Lecz między nami powiem nic nie jest po staremu  Mam w sobie okruchy otuchy  A mową odsłaniam się niby lilie tulipany  A mową podlewam swój cień w upale Dopiero kiedy mrużę powieki   Wszystko wydaje się podobne  Pozbawione prawdy  Najchętniej więc otwieram oczy  Niechaj ciemność mnie tak nie tuli   Nie chcę umrzeć w objęciach życia  Splamionego czarnym tuszem omotania   Owijam się w kokon modlitwy łez  Udając liść, suchy jak zwój  Bez podsłuchiwań pająka       
    • @Anex to piękny I prawdziwy wiersz. Fajna forma I treść,  która zostaje Urzeklo mnie tu " wciąż ide dalej przez zycia krag " To slowa, które przynoszą rozwiazanie .. Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...