Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

 

Na naszym Portalu rozmaitość wielka

ktoś ma wątpliwości- autor, czy PL-ka,

jeden kocha i tęskni, ta by bardzo chciała,

na naszym Portalu wciąż uczucie pała,

polemika kwitnie, polityk narzuca,

a ktoś tam z poezją cicho w kącie kuca.

Zachwyt nad naturą -chwilowo jest miło,

bo by się niektórym już dawno znudziło,

czasem jeden kąsa, sprawia komuś lanie,

inna znów się dąsa na to maglowanie,

krytyka pomyka, z trybów się wymyka,

gdy ktoś kogoś zrozumie, zaraz TWA,

więc kto wyziębiony z uczuć trzeźwej głowy,

termofor na nogi i sok malinowy.

Nastrój wartko się zmienia, wiersz za wierszem leci,

publikują zieloni i wprawni poeci,

na szczęście odchodzimy od dyskryminacji,

z tytułomanią koniec, chcemy demokracji.

Schowajcie ambicje o tej sławie wielkiej,

niech autor autorkę, a PL -PL-kę.

Przemyślcie ludzie swe frustracje stare,

ja pytanie zadaję: czy my tu za karę?

Cieszcie się ludziska, niech Wam służą lata,

może już niedługo będzie koniec świata.

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Rozumiem Aniu  i nie byłoby mojego pytania gdybyś na przykład zapisała to tak:

 

Schowajcie ambicje o tej sławie wielkiej,

niech autor autorkę, a PL -PL-kę...

 

Byłby to dla mnie sygnał, że resztę muszę sobie dośpiewać :)

 

Pozdrawiam ciepło :)

Edytowane przez czytacz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Za wujkiem google - Wielokropek – znak interpunkcyjny w postaci trzech umieszczonych obok siebie kropek (…) używany przeważnie na końcu zdania, dla zaznaczenia fragmentów pominiętych.

 

Nie chodziło mi oto byś napisała co tam miało być ale zaznaczyła odpowiednim znakiem,  że  zostawiasz dowolność interpretacji zakończenia zdania.

Kropka zamyka zdanie i nie zostawia niedopowiedzeń, żadnego wyboru zakończenia:)

 

 Czyżbyś myślała,że Cię atakuję ? :O - "jesteś w mylnem błędzie"

;))

Edytowane przez czytacz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

No, tak, Kocie, chciałam, żeby było " i straszno i śmieszno", a wyszło, jak zwykle. Widocznie moje tory myślenia nie są zrozumiale, a przecież cała poezja polega wg mnie na interpretacji przez każdego czytającego. Widocznie źle rozumuję.

 

Czytaczu, przyznaj się, jesteś nauczycielką , bo często piszesz po swojemu to, co inni myślą(przepisujesz cudze, ale w swojej wersji i trochę narzucasz sposób wyrażania myśli.)  Nie mam zamiaru Cię obrażać, ale to nie jest najlepsza droga sugestii poprawek. Każdy ma swój tor myślenia. Czy chciałabyś, żeby Twoje wiersze ktoś pisał za Ciebie? Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Niedawno czytałam na Interii, że koniec świata ma się zacząć jutro (15. października)

i potrwać 7 lat :)

 

Mam tylko nadzieję, że przez ten czas wszyscy dojdziemy do rozumu :)

Chociaż wtedy to już w sumie będzie "po ptokach" :)

 

Pozdrawiam :)

 

 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Czytaczu ? 

Myślałam że jesteśmy per Aniu - Bożenko ;)

 

No dobrze - nie mam zamiaru udowadniać że nie jestem wielbłądem.

 

Przepraszam, że zwróciłam uwagę na błąd ale w swojej naiwności myślałam, że każdy zamieszczony tu tekst ( pomijając inne walory)  powinien przynajmniej  nie zawierać błędów.

 

Pozdrawiam mimo wszystko  bardzo gorąco :)

Edytowane przez czytacz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Bożenko, podkreślałam tu już kilka razy, że jestem tylko prostym biologiem, nie polonistką, więc piszę, jak czuję i jak mi serce dyktuje. Może jestem niereformowalna,, ale czy pisać wiersze mają prawo tylko filolodzy????? Przyjmuję każdą uwagę, ale nie róbmy z tego sprawy życia i śmierci.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

No to może zacznijmy jeszcze raz.

 

Wiersz mi się podoba czemu dałam wyraz lajkując szczerze.  Nie trzeba być polonistą żeby wiedzieć, że zdanie :

nie ma sensu, jest niedokończone. 

Są dwie możliwości albo autor się pomylił albo urwał w pół zdania zostawiając wybór zakończenia czytającemu.

Wybór kropki na końcu zdania  sugerowałby że się pomylił ale gdyby jednak chciał zostawić możliwość wyboru powinien był na końcu zdania umieścić wielokropek.

Tylko tyle chciałam powiedzieć.

 

A poza tym nie są to sprawy życia czy śmierci - ja nie nadaję im takiego wymiaru.

 

Co do zarzucanych mi powtórek - z reguły są nawiązaniem do tematu głównego najbliższy  przykład:

 

Jeszcze trochę a będzie to miejsce tylko dla jasnowidzów i wróżów :)

 

P.S.

Obawiam się, że z powodu wycieczek osobistych ten wierszyk zniknie więc moje przemyślenia na temat podwórka w odrębnym temacie :)

Pozdrawiam ciepło :)

 

 

Nie widzę w tym niczego złego. Osoby z którymi piszę w taki sposób (myślę że)  również nie.

Nie interesują mnie przeróbki i ściąganie pomysłów, swoich mam aż nadto.

 

Trzymaj się ciepło Aniu !

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • domowe spa   w wannie żona Pierra Bonnarda bierze kąpiel niewielka różnica   wanna mała a ona duża  głęboka w stylu rokoko secesja   jednak nie na długość tylko na szerokość patrzy w niebo   czyli nie przenika przez okno dachu pierzastych w ruchu holenderskich chmur   w wannie różowo  nie od kobiety ani nie od Marata ręka nie zwisa   opiera się nad  różową taflą wody  to musująca kulka kąpielowa z ziołami  
    • @Gosława zmierzch zarówno przyrody jak i pewnej epoki. Właśnie uruchomiłem pianino i gram razem Anitą, choć uroczysko kojarzy mi się z Wiedźminem Sapkowskiego ps. a od piosenki księżycowej umysł wiedzie wprost do:  
    • człowiek bywa nieostrożny  po małych stoczonych bitwach  i wygranych  wbrew wszystkiemu i wszystkim   poniewczasie    powinienem móc wnikać w umysły moich wrogów  co jak zjawy  przemykają pod moimi drzwiami  klatką schodową   czułem się jak przybłęda w całym tym mainstreamie zuchwale  nosiłem słomę w butach    a teraz    cichnę w rzeczach ostatecznych poza wolą i wiedzą wśród wyziębłych pól   dusza w objęciach zmroku gdzieś w głębi minionego    zarasta wikliną      
    • @Kwiatuszek Właśnie w szczególności dla takich Bohaterów i Patriotów jak Twoja Babcia pisałem ten wiersz. Z kolei moja Babcia Aniela ps."Mała" (choć nie walczyła czynnie z bronią w ręku) to służyła najlepiej jak potrafiła w Armii Krajowej w tzw. 1. Kompanii Sztabowej Inspektoratu Zamojskiego AK, której dowodził por. Adam Haniewicz ps."Woyna". Swoje wspomnienia z czasów II wojny światowej opisała w książce pt. „Historia życiem pisana”.  Nie wiem czy Twoja Babcia -podobnie jak moja- wciąż żyje, ale jeśli tak to -o ile będzie to możliwe- przekaż jej najszczersze wyrazy podziękowania za jej trud i poświęcenie i życz zdrowia i wszelkich potrzebnych jej Łask Bożych. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński P.S. A tutaj odrobina historii nt. "Bitwy pod Osuchami" opowiedziana słowami mojej Babci Anieli (drobna cząstka jej książki):

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Leszczym – myślę, że zabawy słowne to rozmienianie się na drobne; co nie znaczy, że drobne formy nie mają potencjału, bynajmniej.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...