Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)



napisze wiersz o kolorach
barw od tęczy pożyczę
potem o miłości - ją o
kochanie poproszę

będzie też o chlebie
po  wenę do kłosów pójdę 
jeszcze o wolności
od niej dumy skubnę

to nie koniec wiersza
kijowi jeden ukradnę
nim dopiero zakończę
co wyżej napisane
 
Wiersz dedykuję  Bożence 
Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Podoba mi  się, ale jak zwykle mam jakieś ale...

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

żeby nie było życzę raz po raz, może byłoby lepiej tak:

 

będzie też o chlebie
po wenę do kłosów pójdę
jeszcze o wolności
od niej dumy skubnę

 

A temu kijowi to ukradniesz bym już nie mogła nim wywijać ? ;)

 

Zaskoczyłeś mnie Waldku, dziękuję i za weselszy wierszyk i za dedykację :)

Miłego dnia :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam i dziękuje za czytanie Marcinie - oraz za polubienie.

                                                                                                                                                              Marynarskiej pogody życzę

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 Witam - a jednak gafa - przepraszam Marlett za koślawość.

 Dziękuje że byłaś.

                                                                                                                                                                Udanego dnia ci życzę                                                                                                                                                                                                                          

Opublikowano (edytowane)

Miła Bożenko - dziękuje że jesteś pod wierszem - skoro to dedykacja - poprawiam na twoje  - faktycznie

zniknęło  powtórzenie.

                                        

                                                                                                                                                                    Dużo słońca i radości życzę

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Boję się, boję się, Przez cały czas, Że zrobię coś źle, Nie dwa, nie raz.   Strach zaprząta myśli me, Czy ja wszystko robię źle? Czas pokonać błędny strach I odważnie wkroczyć w świat.   Krok po kroku, dzień po dniu,  Nieustannie jestem tu.  Gdzie odkrywać pragnę świat,  Mimo błędów będę rad.   Każdy krok mnie dalej niesie A ja się znów z tego cieszę. Strach już dawno odszedł w cień Tak zaczynam nowy dzień.   16.02.2026r. 
    • @bazyl_prost codziennie inny nastrój:)
    • Olsztyński wędkarz, gdy mieszkał na Dajtkach,   zimą wędkował w ogrzewanych majtkach,   przyjemnie się łowiło,   lecz w majtkach zaiskrzyło,   i usmażyło kiełbaskę na jajkach.                         Daitki – wieś od 1355r, od 1966r część Olsztyna  
    • Noszę miłość jak bilet w kieszeni – ważny, lecz nieskasowany. Chcę wejść, usiąść przy kimś, a stoję w przejściu, pół kroku od życia.   W myślach – zachwyt i alarm. Twe spojrzenie – jak klucz w zamku, chce przekręcić mą duszę.   A ja wciąż słyszę: czekaj na wersję „bardziej”, jakby serce miało regulamin zwrotów.   Śmieszne to, bo tęsknię jak bohater romansu, a uciekam jak księgowy od ryzyka: liczę procenty, ważę wady, robię bilans ciepła w człowieku.   Bezdech lęku mnie ściska, więc udaję luz, a nocą gra w piersi małe kino: ja i Ty… i drzwi, których nie domykam… i budzi mnie serce drżące wciąż w trybie podglądu.   Patrzysz tak, jakbyś już wiedziała, że moje „zobaczymy” to czułe kłamstwo, talizman przeciwko bliskości. Ale dajesz mi jeszcze szansę w tej grze na czas. A ja milczę – jakby od tego zależało czy zdążę w ostatniej sekundzie wybrać człowieka zamiast próżnego marzenia…
    • Każdy ma swoje miejsce do powiedzmy, zapoznawania innych. Podzielam opinię, że tam za dużo hałasu, dymu i ludzi. Wiersz ciekawy, nie powiem. Pozdrawiam P.S.niespełnione
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...