Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

lubię się wałęsać szukać nie wiem czego

rozmawiać z cieniem który za mną łazi

 

lubię się wałęsać nie licząc z czasem

podziwiać wszystko co na to zasługuje

 

lubię się wałęsać uśmiechać do ludzi 

nic że sobie myślą o mnie nie wiem co

 

lubię się wałęsać będąc tylko sobą

nie udawać kogoś kto rozumy zjadł

 

lubię się wałęsać potem wracać do domu

pisać wiersze o tym moim wałęsaniu

 

czyli o tym co czułem oraz co widziałem

zapisując to w pamięci która moją weną

 

 

 

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Witaj  Marlett -  miło cię widzieć - dziękuje za słowo  -  działa takie wałęsanie pomyślnie na wszystko....

                                                                                                                                                                     Udanego dnia życzę

 

Opublikowano

Witaj Bronisławie - miło że czytałeś  dzięki za to oraz filmik - piosenka na miejscu...

                                                                                                                                                                           pozd.

Opublikowano (edytowane)

Witaj Annie -  oczywiście że tak - dodam jeszcze wzrok - a tak prawdę mówiąc wszystkie zmysły.

Dziękuje że byłaś.

                                                                                                                                                   Udanego dnia życzę

                                                                     .

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Bardzo mądre i ciekawe rozważania, mimo iż - wydawałoby się - takie zwyczajne, proste.

Lubię Twoje wiersze Waldemarze, bo one w poetyckiej aurze głoszą prawdy życiowe.

 

Pozdrawiam :)

ADS

Opublikowano (edytowane)

Witaj Andrzeju - miło że czytasz moje wiersze - jeszcze bardziej miło że lubisz je.

Wielkie dziękuje z mojej strony.

                                                                                                                                                           pozd.

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny   Masz rację, tutaj proza nie cieszy się popularnością. Ale chyba tak jest na większości portalach. Na poprzednim, (gdzie byłam) - tak samo trochę ignorowano dłuższe, prozatorskie teksty.  Cieszę się, że trafiłam z odczytaniem tego fajnego tekstu. :) 
    • @Simon Tracy   To jest gotycka ballada w najczystszej postaci - mroczna, zmysłowa i hipnotyczna. Koniec jest przepięknie dwuznaczny - "Była żywa duchem a martwa ciałem.  Zupełnym przeciwieństwem mnie." - czyli on martwy duchem, żywy ciałem? I to połączenie jako wieczność przez wzajemne dopełnienie. To nie jest prosta historia o uwodzicielce - to o dwóch niepełnych bytach, które razem tworzą coś całego. Tak to rozumiem. :) 
    • @Berenika97   Rzeczywiście mam na imię Marcin i miałem taką koszulkę :) Reszta opowieści jest także prawdziwa, jak sama zauważyłaś - widziana w krzywym zwierciadle. Zmiana poetyki jest celowa, staram się nie ględzić, nie nudzić, zaskakiwać. Cieszę się, że to działa.  Kiedy ma  się naście lat i nic nie wie o kobietach, wychodzą takie śmiesznostki. Dziewczyny mają o wiele lepiej, bo dojrzewają wcześniej i widzą więcej. Dobrze jest jednak błądzić we mgle, zdobywać góry, wymyślać dla nich proch i stwarzać świat od nowa.  Moim ulubionym zdaniem, które dostarczyło mnóstwo radości, jest: Gdy pociąg dowiózł ich do ostatniej stacji, stojący na peronie Marcin uśmiechnął się jak chłopiec z plakatu, reklamujący zdrowy tryb życia w Hitlerjugend. Dziękuję za (jak zwykle) wspaniały komentarz. Motywujesz mnie do zamieszczania kolejnej prozy. Zauważyłem, że tu się prozy nie czyta. Stąd moja rozpaczliwa próba przekuwania prozy w wiersze. Ale skończyłem z tym. Sporo się nauczyłem i dzisiejszy wiersz, będzie wierszem.  Pozdrawiam b a r d z o serdecznie.
    • @Proszalny   Mnie się podobały obie wersje:) Ale masz rację - wiersz powinien być na jakiś czas odłożony. Zawsze tak robiłam, z wyjątkiem dzisiejszego. :(  Wyszedł bardziej jak proza. :)))  Gdzieś to już czytałam. :)) 
    • @Waldemar_Talar_Talar

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...