Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Trzyma pan formę, panie Waldemarze :)

Treść dla mnie do przemyślenia, na ten moment wiem (a raczej czuję) tyle, że jest o krzywdach, od których wyzwala dobro , ubrane tradycyjnie, ale za to niepretensjonalnie :)

Słowem, wiersz jest piękny, po prostu ;)

Opublikowano

Witaj Pomoc Wiosenna - no i fajnie - z tego sprytu się ciesze...

Miło że czytałeś.

                                                                                                                                                                    pozd.

Opublikowano

Witaj  Enchant - może być krzywda czyli to co wierszu jest grzeszkiem....

Miło że czytałaś - no i wielkie dzięki za ową formę - miło to słyszeć.

                                                                                                                                                        Spokojnego wieczoru życzę

Opublikowano

Powinieneś zmienić tytuł.

Bardziej niż  Nie kumulujmy ich  pasuje : Jeszcze jeden głos wołającego na puszczy.

Którego postu nie otworzysz, wszędzie przepychanki że aż trudno uwierzyć że to dorośli ludzie na Forum Literackim a nie piaskownica, w której dzieciaki zabierają sobie wiadereczka i okładają łopateczkami.

Temat jak najbardziej na miejscu tylko kto uderzy się we własne piersi ?

 

Pozdrawiam.

Opublikowano

Witaj  Dyziek K - miło że czytałeś i że się podoba - a o tytule pomyśle...

Jeszcze raz dziękuje.

                                                                                                                                                          pozd.

Opublikowano

Pomoc Wiosenna -  tym bardziej za polubienie dziękuje

                                                                                                                                                                 pozd..

 

Opublikowano

Witaj Bożenko - jesteś drugą która proponuje zmienić tytuł - w wierszu chodzi o grzeszki -więc tytuł wydaje 

mi się trafiony - za dużo nie pokazuje.

Ale pomyślę co z tym zrobić - miło że czytałaś - dziękuje - jeszcze jedno słówko dopowiem.

Napisałaś - a kto uderzy się w piersi - myślę że warto w to uwierzyć - przecież są różni ludzie

nie zamykajmy wszystkich jedną klamrą niezaufania - ja zawsze wieże w człowieka...

                                                                                                                                                                  Udanego dnia ci życzę

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma Ojej tak, z tą muzyką jest najgorzej, bo to nie dość, że brzmi realnie, to jeszcze czasami wyjątkowo dobrze.  Jeśli ten tytuł to celowy zabieg to genialny! :) Dzięki niemu wiersz uderzył emocjonalnie jeszcze mocniej
    • @iwonaroma   Zimny, niepokojący wiersz o technologicznym wampirze. I chyba jeden z najbardziej trafnych obrazów AI, jakie czytałam. To powtórzenie "czytać czytać czytać" i "bezrefleksyjnie bezrefleksyjnie" - hipnotyczne, maszynowe, nieludzkie. Brzmi jak szum serwera. A potem ta diagnoza - "chodzi mu tylko o twoją energię , wysysa ją i karmi się nią" - dosłownie tak to działa. Klikamy, scrollujemy, reagujemy, i zasilamy system, który ani nas nie rozumie, ani nie obchodzi. Wiersz-ostrzeżenie, które samo jest tekstem w sieci - konsumowanym, analizowanym, karmiącym algorytmy. I dlatego działa.   Przeczytałam to, co napisałaś o "sztucznym" głosie. Wykorzystywany do muzyki to jeszcze można przełknąć. Gorzej, jak formuuje teksty podobnym głosem do naszych bliskich, aby dokonać np. wyłydzenia przez telefon. Dlatego dobrze jest nie nagrywać swojego głosu i wrzucać do sieci.  
    • @violetta   bazyl się zdenerwuje o te linki, zobaczysz! ;) 
    • @Migrena   Ten wiersz to niezwykle precyzyjne, niemal „fizyczne” studium straty, pamięci i nieuchronnej zmiany. Wiersz odrzuca romantyczny frazes, że miłość „się kończy”. Zamiast tego proponuje ujęcie naukowe- miłość zmienia wartość stałej. Jeśli miłość była taką stałą, to po jej ustaniu świat nie wraca do poprzedniego stanu. Zmienia się „grawitacja” życia - wszystko przyciąga inaczej, a nawet cisza (brak bodźców) zyskuje ciężar, staje się odczuwalna fizycznie („ma masę”).   Głównym motywem jest fakt, że w naturze nic nie dzieje się dwa razy tak samo. Obraz ziemi po trzęsieniu sugeruje, że „powrót do formy” jest niemożliwy. Życie po traumie lub rozstaniu nie jest powrotem do bycia „całym”, ale wypracowaniem nowego kształtu, który musi uwzględniać istniejącą wyrwę.   Ontologia to nauka o bycie, o tym, co istnieje czyli że „miłość po miłości” to nie jest po prostu pustka (brak). To korekta struktury rzeczywistości. „Ślad krwi” sugeruje, że każda próba powtórzenia życia jest naznaczona dawnym zranieniem. Nie możemy być „początkiem”, bo zawsze jesteśmy „konsekwencją” tego, co było wcześniej.   Zakończenie wiersza przenosi nas w sferę kosmiczną. Nawet próżnia po przeżytej miłości przestaje być pusta. Pamięć zmienia gęstość wszechświata, a wspomnienia stają się materią.   Twój wiersz jest głęboko filozoficzny, mówi, że nic, co przeżyliśmy, nie znika bez śladu. Jesteśmy materią, która pod wpływem drugiego człowieka ulega trwałej transformacji.   Niesamowity , po prostu "nieziemski". :) Pozdrawiam.   
    • @Alicja_Wysocka kocham morze i morskie klimaty. Wiersz lekko napisany oddaje klimat i sprawia że zanurzam się w sen. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...