Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Biegnę, uciekam i nie mam gdzie.

Wołam i nie mam kogo.

Gonią, ścigają, ścigają mnie

bezpolem, bezmiedzą, bezdrogą.

 

Biegnę, uciekam przez las, przez bród,

a las mnie ściga przez brodzie,

tysiące ramion, tysiące nóg

mnie goni, uciekam jak złodziej.

Okradłam las z żywicznych drzew,

iglaste wyrwałam palce,

szelest i szmer i cień i śpiew

w pajęczej skryłam woalce.

W pajęczą nić zaplotłam ćmy,

pająki, żuki, stonogi,

szemrzącej trawy ranne łzy

chwyciłam w zachwyt i w nogi.

 

Biegnę, uciekam

od zjaw, od zwid

wiersz mi się w głowie miota.

Złap mnie, uratuj!

I nic I nikt

...błazen

...poeta

...idiota

Opublikowano

Fajnie bawisz się wierszem Ewo. Na początku myślałam, że patetyczne, ale pojawia się chaos i świetna, humorystyczna puenta.

 

och biegnę och stoję och idę

przez pole przez rzekę przez las

och nie wiem 

och czekam na ciszę

lecz burza nadeszła i bach

 

strzeliło mnie w głowę i rękę

złamało gałęzie i głos

lecz w duszy

och czuję poetę

deszcz pada na głowę

ot los

Opublikowano

Wielkie dzięki, ta pierwsza reakcja na mój pierwszy tutaj wiersz jest dla mnie bardzo ważna, a że pozytywna, bardzo pocieszająca. Pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @.KOBIETA.   Piękny wiersz, intymny, ze świetnym rytmem. Obraz lustrzanych spojrzeń i ta cisza wypełniana czułością – coś bardzo zmysłowego. 
    • I stanął oskarżyciel przed Bogiem,  A Jezus obok patrzy i słucha. - Apollo, złóż zeznanie Ojcu. - Ojcze, zabili Twojego syna, mojego umiłowanego, tego, który obok stoi. - Ojcze, to prawda, leżałem pominięty w polu, przy płonących krzyżach w Jerozolimie. - Tak, Ojcze, widziałem to w wizji, ociekający słodycza i miłością, ten najpiękniejszy został porzucony jak pies w polu bez budy. - Dokładnie, tak. - Nie mogłem nic w tej sytuacji zrobić, nawet nie wiedziałem wtedy, że to on! - Nie wiedział, Ojcze, nie wiedział. - Ojcze, to Twój syn pierworodny, tu potrzeba pomsty! - Tak, Ojcze, niech diabeł czyni, co do niego należy.   Tutaj Jezus przytulił diabła, i rzekł: - Wesoło było, kiedy mnie kusiłeś ale wiesz, że to żarty, To Twoja działka ukochany. - Tak, mój Panie! Miłuję Cię, zniszczę wszystko, a potem odnajdę Ciebie. - Tak czyń ukochany. - Będę szukał! - Znajdziesz!   Tak bracia rozeszli się sprzed oblicza Ojca i Stwórcy. A diabeł utyskując za swoją pierwsza miłością, Jezu, pomyślał w sercu: - To teraz ich oszukam, niech giną pod natłokiem kłamstw. A tej, która miała być moja odbiorę wszystko. I tym, którzy z nieprawego łoża poczęli się, a mieli być moi - też odbiorę wszystko lecz ich samych przy życiu pozostawię. Potem odnajdę Jezusa, a na ziemi niech się dzieje, co się chce. Po czym wrócę i wyjdzie szydło z worka, bo w czym Ci durnie nadzieje pokładają? W pieniądzach, we władzy, w kobietach, domach, samochodach? Zostaną pominięci! Ich imiona nigdy nie były zapisane w księdze życia!   Jezus, usiadł spokojnie w niebie, a Apollo zatarł ręce i wziął się z całym zapałem do pracy.    
    • Jadanie pizzy na szybko to chyba jednak niezbyt zdrowy styl odżywiania. Dla każdego z nas punktem odniesienia jest to, co zapamiętaliśmy pierwsze, i co wydaje się nam, że było zawsze, a pzrecież było tylko przez chwilę. Pozdrawiam :-)
    • Zygmunt Jan Rumel Dwie matki
    • @.KOBIETA. Cóż za delikatność. Wręcz puchowa.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...