AnDante Opublikowano 12 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2017 Ciało i duszę dałeś dobry Boże, małpy zmieniając w nas, ludzi i pomyślałeś – mózg im w głowę włożę, by rozum i zmysły zbudzić, potem wspaniałe dałeś nam dwie ręce, byśmy pracować umieli, a w piersi bijące umieściłeś serce, by miłość też z nami dzielić. Lecz po cóż ciało i po cóż nam dusza, gdy jedno i drugie wciąż chore, a rozum, miast ręce do pracy zmuszać, czyni je ból zadawać skore, zaś serce, co źródłem ma być miłości, tym różniąc nas ludzi od zwierza, wahadłem wiecznej niechęci i złości czas życia niezmiennie odmierza. I widząc, co z twymi czynimy darami tak myślisz wciąż Panie w gniewie: Mniej miałbym kłopotów z tymi małpami gdyby zostały na drzewie. 1
E.K.S. Opublikowano 12 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2017 No, uśmiechnęłam się :) Zabawna końcówka. Proste, ale ta końcówka śmieszna, naprawdę, chociaż gdzieś to już słyszałam, wydaje mi się...
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 13 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2017 Witam - też się uśmiechnąłem - może na drzewach by nam było lepiej... pozd.
AnDante Opublikowano 13 Maja 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2017 Wasz uśmiech - moja przyjemność :) Dziękuję. AD
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się