Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)


Biel jej ciała lśni 

ogniska oczu płoną błogosławione widokiem
oddech wzmaga się gdy mówi
pieśni śpiewa 
lub unosi głos

 

jeśli płacze wówczas serce 
kołacze łechtając piersi
gdy zasypia 
rozkosznie 
wtenczas sen przejawia 
intymne uniesienie przenosząc
w krainę sadów enigmatycznych


a kiedy się budzi czuje smak jabłka
i winę pierworodną…

 

GreD.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez GreD (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta rozpieszczasz mnie słowami :):):) W nocy przyśni mi się może, że jestem jakimś Sienkiewiczem czy innym Norwidem :) Przewróci mi się w głowie normalnie. A pamiętasz ten cudowny sonet:       "Już północ - cień ponury pół świata okrywa,  A jeszcze serce zmysłom spoczynku nie daje,  Myśl za minionym szczęściem gonić nie przestaje,  Westchnienie po westchnieniu z piersi się wyrywa.  A choć znużóne ciało we śnie odpoczywa,  To myśl znów ulatuje w snów i marzeń kraje,  Goni za marą, której szczęściu niedostje, A dusza przez sen nawet drugiej duszy wzywa.  Jest kwiat, co się otwiera pośród nocy cienia  I spogląda na księżyc, i miłe tchnienie wonie,  Aż póki nie obaczy jutrzenki promienia. Jest serce, co się kryje w zakrwawionym łonie,  W nocy tylko oddycha, w nocy we łzach tonie,  A w dzień pilnie ukrywa głębokie cierpienia". A Słowacki miał przyjaciela, Ludwika Spicnagla. Pamiętam jak w jednym z listów do niego napisał tak:  "a czy ty wiesz, że ja według Gala mam organ samobójczy ?" Jak byłem dzieckiem bardzo mnie to intrygowało. I zapamiętałem. Dziwne.
    • @Radosław Myślę, że tu chodzi o nuty perfum. Nuta głowy, serca i nuta głębi
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Niby wszystko jest: ciastko i cola, ale bez namysłu, bez zmysłu i smaku; bez czucia tego co chcielibyśmy poczuć. Niby jest miło, gładko, ale nie wiemy co czujemy. Jak pomyślę, co w moim życiu sprawiało, że znałem smak i ciastka i coli i wszystkiego. To były tylko dwa stany ducha: miłość i tęsknota (samotność) z opcją szansy na miłość. To chyba marnie świadczy o własnej głębi, ale inne zachwyty np. nad pięknem natury, architekturą były też jakby zanurzone w dwóch pierwszych. Myślę, że Twój wiersz tych rzeczy dotyka, moim zdaniem lub dla mnie. No tak, rodzą się z tym związane kolejne pytania. Nawet przeczuwam odpowiedzi, nie są proste.
    • @jaś myślałam, że interesujesz się tym:) masz bogatą wyobraźnię, opisałeś jak z krzyżaków, chociaż to było później:) nie masz głupich myśli;)
    • @violetta to taki żart :) Jak mi się nudzi ......to mam głupie myśli:) Dziękuję Violu :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...