Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nie mówimy żeś piękna,

nie mówimy uwielbiam,

by uległość uzyskać, lecz raczej

dobrze  kłamać od rana,

żeś urocza kochana,

bo jak prawdę powiemy to płaczesz.

 

Lepiej chwalić codziennie

jak nam miło przyjemnie,

że bez ciebie to życie tak marne,

wtedy wiem, że po pracy

znajdę znowu na tacy

kotlecika, ziemniaczki i marchew.

 

Przypalony - nie szkodzi,

przecież nie o to chodzi,

by się nażreć lecz chwalić radośnie,

by wieczorem milutko

pod kołderką cieplutką

razem marzyć w spokoju o wiośnie.

 

Dumam – po co to piszę,

po co stukam w klawisze

i wyjawiam motywy tak szczerze,

powiesz: oszust i kłamca

precz zapadła dziś klamka

nigdy więcej już ci nie uwierzę.

 

Krzykniesz: chłopy to błoto,

zmilczę chęć ku”bonmotom”

choć wiadomo że mowa to srebro,

lecz bez chłopa kochanie

ważne staje pytanie:

gdzież to Stwórca by mógł znaleźć żebro.

 

a bez żebra, niestety

nie byłoby kobiety,

sam już nie wiem, to lepiej czy gorzej,

ale  krew mi się grzeje,

że musiałbym być gejem,

więc już weźże to żebro mój Boże.

Edytowane przez JADer (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Droga "czytaczko", autor nie pisał o sobie i swojej kobiecie, gdyż autor uważał, uważa i zawsze będzie uważał "swoją" kobietę za wzór cnót moralnych, wizualnych, a także kucharskich!

Autor włożył w usta pl-a opis pewnej wyimaginowanej, ale dość typowej sytuacji ogólnej i dla pewnego uproszczenia narracji pozwolił pl-owi snuć rozważania indywidualne, stąd też przejście z liczby mnogiej na pojedynczą ;)))

Ale oczywiście ewentualne zastosowanie Twojej poprawki nie zmieni w sposób zasadniczy wymowy "dzieła", ;)

 

Dziękuje za miłą wizytę i równiez pozdrawiam

AD

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 Alicjo, całe szczęście, że od dwóch dni się nie goliłem, bo musiałbym się przed żoną tłumaczyć z podejrzanych rumieńców ;))

 

Dziękuję za przemiłą opinię !

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wiesz dziś nie modliłem się do Boga.  Wiesz byłem w takim stanie, tak bardzo pod wpływem że zapomniałem modlitwę. Zgubiłem już drugi wers po Ojcze Nasz. Więc do Lucyfera pomodliłem się. Trochę mi go szkoda, trochę wierzę że jego wojna ze Stworcą, z wolą Boga może zostać zakończona, że wciąż pamięta Raj, Niebo, skrzydła które miał. Że i Bóg słyszy i widzi jako wszechobecny jego słowa czyny myśli i wierzę że jest w stanie mieć chęć wrócić w ciepło Bożych objęć, trafić znów do miejsc gdzie grzeje miłość ognia Stwórcy serc. Że jest w stanie gdzie opanowanie się by ludzkość robiła źle by nie karmił go grzech, by nie rósł z kolejną z łez co jak duszy krew po policzku płynie, leje się. Że ma w pamięci dobro, które uspokaja i że ma dość rozedrgania wibracjami wojny, że się uspokoi i będąc spokojnym powtórzy słowa których nauczył nas Syn a potem doda kilka swych gdzie wprowadzą zachwyt Boskie myśli i za uczuciami (Bóg wciąż kocha zbuntowanych) pójdą czyny i wróci pokój między nimi. I przykład weźmie człowiek.  Koniec wojen.  Miłość w sobie noszę.  Pamiętając grzech który rani niematerię wnętrz.   
    • @Łukasz Wiesław Jasiński do loży nie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      esej przeczytam...
    • @Stukacz w tym już więcej ciepła, niż romantyzmu - domieszka sentymentalna
    • @Poet Ka   Przy okazji: w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku Żandarmeria Wojskowa nauczyła mnie BAS-u, jako były pracownik Archiwum Akt Nowych miałem szkolenie z Obrony Cywilnej, kompetencje Obrony Cywilnej przejęła Państwowa Straż Pożarna i Obrona Cywilna to nic innego jak Wojsko Cywilne.   Jestem pogańskim racjonalistą - libertynem i intelektualnym biseksualistą - uniwersalnym i należę do Wolnomularstwa Narodowego - Loża Trzech Braci i gdybyś, moja droga Poetko, byłabyś zainteresowana, to: serdecznie zapraszam na mój esej pod tytułem - "Saga" - nie lubię praktyki błędnego koła - śmiertelnej rutyny, a teraz: dziękuję za miłą rozmowę i kolorowych snów.   Pułkownik: Tajnego Ruchu Oporu - Hrabia Łukasz Wiesław Jan Jasiński Herbu Topór 
    • @Duch7millenium oryginalny wierszyk!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...