Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kiedy Ci już życie do reszty zbrzydnie
wspomnij starego muezina który z żółtej wieży
tylko Tobie śpiewa Jima Morrisona

( nie ma celu
cele rodzą się koło
i na obwodzie koła
to dziurawe sieci rodzą świetliste ryby )

nauczono

jako istocie plemiennej jest coś co Ci drogie
droga jest droga
bo pełna kolorowej magii
droga jest droga
bo przecina granice
lęku

wyjdź więc
uniesiony kciuk wskazuje kierunek
ku słońcu
samochody ciężarne niosą gwarancję przyszłego szczęścia
i chętnie przystają
na propozycje matrymonialne

na pewno ma to coś z religii
zaufaj
jak Bóg da
już na skraju Poznania będziesz na skraju poznania
że każdy krok jest figurą taneczną

tańcz zatem ile sił tylko
tańcz po swojemu
z dala od kultury
jak rozgwiazda błyskawica jak młody Pinokio tańcz
tak aby każda kończyna miała własną oś symetrii
kończyny zasługują na osobne osie symetrii

góry chłonęły Grenouille'a by ochłonął od ludzi
a Grenouille pozwalał im na wszystko
musiał czuć że kryje się w górach
jakaś garbata metafora Mądrej Ziemi

gdy i Ty zdobędziesz szczyt
uśmiechnąwszy się wcześniej do tych wszystkich otwartych drzwi
śniegu który pachnie spaloną glebą
dream - catchera który przesypia swoją wartę
wbij stopy mocno w grunt
przyjmij wiatr jak przyjmujesz miłość
stań prosto i bohatersko

do połowy świata plecami

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • chcąc ulżyć tęsknocie wracał do chwil utrwalonych na czarno białych fotografiach na których jego żona a moja babcia patrzyła nań uśmiechnięta przeglądając je opowiadał o młodości której fragment trzymał przed sobą widząc w wyblakłych barwach kolory najcenniejsze dzisiaj patrzę podobnie jak on kiedyś na te same lecz bardziej wyblakłe zdjęcia i odkrywam w nich coś co oddala moją tęsknotę
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   ale te konwalie......   wiem są fajne ale cholernie niebezpieczne.   nie trzymaj ich w domu.   też wolę od technologii zapach siana i lasu.   dziękuję Alu:) @LessLove   mój Boże.   piękny Twój komentarz i ja za niego pięknie dziękuję:)   serdecznie pozdrawiam:)  
    • @Łukasz Jurczyk   Przejmujący obraz relacji międzyludzkiej - samotności we dwoje, napisane z perspektywy człowieka, który nie ma już nadziei na miłość, a jedynie na przetrwanie. Jest kimś z zewnątrz, "obcym psem" , kimś, kto nie pasuje do  emocjonalnego świata. To, co kobieta bierze za "troskę", dla narratora jest chłodnym "rachunkiem". Dla niego emocje mają cenę, której on nie jest w stanie lub nie chce zapłacić. Bezinteresowność nie istnieje. Relacja opiera się na wymianie korzyści a nie na uczuciu. Widoczny jest brak wspólnej przyszłości, jest tylko fizyczna bliskość. Potwierdza to wykrzykiwanie obcego imienia przez sen - kobieta myślami jest przy kimś innym. Nie są razem z miłości, pożądania czy wyboru. Są razem, bo nie mają dokąd pójść. Są na siebie skazani przez los, brak alternatyw, ekonomię lub strach przed całkowitą samotnością. Ta część jest mocno psychologiczna i egzystencjalna.    Ty śnisz o kimś innym, ja liczę dni, które nam zostały, złączeni brakiem wyboru.   Jesteśmy jak dwa statki, uwięzione na mieliźnie, bo zabrakło nam dróg do morza.  
    • @LessLove Bardzo, ale to bardzo dziękuję! Pozdrawiam serdecznie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...