Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@A_B

Ta - według ciebie - nowatorska forma obrazkowa - jest prawie tak samo stara jak podstawowa hokku. Jedynie co je różni, to sam obrazek - niegdyś odręczny, a teraz fotka. Zapewne też nie słyszałeś o tanka i haibun - to dopiero miałbyś nad czym się pastwić... Żałosny jesteś.
Coraz bardziej przekonujesz mnie w ocenie, że doprawdy jesteś całkowicie zielonym adeptem tej formy sztuki. Poczytaj trochę na ten temat, bo aż wstyd...

Ty nadal kompletnie "nie kumasz bazy". Przyjmij więc do wiadomości - co byłoby "oczywistą oczywistością" dla "znawców przedmiotu" - że ja jestem nadal wyznawcą klasycznej szkoły haiku z jej kanonami, a Ty zachłysnąłeś się nowoczesną, uproszczoną formą, przyjętą przez zachód. I tyle - nie zawracaj mnie i sobie głowy dalszą korespondencją - to jest moja ostatnia odpowiedź.

Opublikowano

@A_B
Zieleniejesz coraz bardziej - tym razem zapewne z bezsilnej złości (bezradności). Odkąd powstała możliwość kopiowania fotografii na inny nośnik, ta metoda zapisu haiga "weszła do porządku dziennego" dla jej twórców. Jeśli jeszcze nie dotarła w zakątki twojego mózgu, że insynuujesz mi jakieś "nowatorskie" rozwiązania powodowane lenistwem, to już nie moja wina... Brak podstawowych wiadomości na temat literatury haiku próbujesz pokryć pokrętną wypowiedzią. Jesteś żałosnym w każdym calu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...