Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Skoro wiara uczy relacji prawdziwych i głębokich, dlaczego wciąż ulegam złudzeniu, że pełne i radykalne jej przyjęcie doprowadzi mnie nieuniknienie do gorzkiego osamotnienia? Jak mam przezwyciężyć tę szatańską iluzję? Wszak ona mnie paraliżuje, hamując dalszy duchowy, ale także umysłowy i społeczny rozwój.

Wracam tutaj po rocznej przerwie. Od tego czasu niewiele nowych słów przybyło w tym zeszycie. Pragnienie wewnętrznego uporządkowania, rozwoju, spełnienia kryjących się w sercu dobrych pragnień często staje się bardzo silne. I wtedy ten kajecik przychodzi z pomocą, zaprasza, abym na jego czyste, kremowe kartki wylewał swoje czarne, atramentowe łzy... Ale ja zwykle zapominam o cichym i skromnym moim przyjacielu. Jakiekolwiek pisanie wiąże się przecież z trudem, którego - świadomie czy podświadomie - unikam. A ponadto zaraz przyczepiają się do moich dobrych zamiarów podłe chochliki zwątpienia i pesymizmu. "To wszystko i tak na nic. Nie napiszesz czegoś sensownego. Daj spokój..."

Gdybym słyszał coś podobnego tylko od zewnętrznych oponentów, od nadętych pseudo-krytyków i pseudo-recenzentów... Ale ten głos sączy się wprost we mnie, siedzi w mojej głowie i utrudnia, znacznie utrudnia pisanie.

Ale oto nowy rok - a więc i nowe pragnienia, postanowienia, pomysły, plany. Witaj, drogi przyjacielu, w tym nowym roku! Chcę z Tobą częściej przebywać, doceniać to, że Cię mam, zapełnić już wszystkie czyste karty, jakie Ci jeszcze pozostały.

Abym w tym właśnie roku, nasyciwszy Cię do cna czarnym atramentem moich łez i uśmiechów, mógł Cię w końcu spalić w piecu beznadziei...

...

Nie, niech to się nigdy nie stanie!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @APM Moim zdaniem ten utwór niepotrzebnie uderza w emocjonalny dzwonek. Czysta obserwacja natury sama w sobie dostarcza wysokogatunkowego paliwa, nie trzeba już podsycać wrażeń odbiorcy. Wiatr, cisza to słowa - pułapki; lepiej omijać z daleka, a zwłaszcza nie zestawiać ich razem, aby do wiersza nie zakradła się banalność. Nadużywane generalnie, przestają być poetycko nośne.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To jest mocna kanwa. Resztą poddaj surowemu audytowi.   AH
    • Ktoś przede mną liczy drobne.   Za mną ktoś patrzy na zegarek.  I jeszcze ktoś  poprawia koszyk,  jakby ustawienie rzeczy, miało ostateczne znaczenie.   Wszyscy jesteśmy w kolejce, po coś więcej niż chleb i mleko.   Ale nie mówimy tego głośno.   Bo może właśnie to milczenie, trzyma nas jeszcze w całości.
    • Już prawie widać   Zieleń w niebieskości, wiatru drganiem, ciszą. Wysoko, w kołysce z patyczków, rodzi się życie. Schowane przed okiem, ale nie przed sercem. Tańczę na klawiaturze, w puchu i w dziobie radośnie się chowam.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Rafael Marius Masz rację.  Przyjemnego dnia, pozdrawiam.
    • Link do piosenki:     Przestań! – nie rób tego To takie dziwne, poplątane Ja nie rozumiem już niczego Chyba z łóżka dziś nie wstanę   Powiem tak: już nie będę Więcej na uśmiech się nie zdobędę   Na te śmieszki i uśmieszki Dość mam wszystkiego Te Twoje wybryki i grzeszki Dość mam tego   Bawisz się mój miły Nie rozumiem sensu – mój drogi Masz umysł tak zawiły Chyba nikt nie zrozumie – nawet bogi   Albo inne duchy, mary Nic nie zrozumieją – drogi mój To na pewno czary-mary Ten uśmiech Twój   Ja płaczę i znów się śmieje Sama z siebie – wiesz kochany I w ramionach, w myślach mdleje Zakochałam się – o rany   I tak myślę, i w tych myślach roję Że to może Ty, że my dwoje Co z tego, że nie tak, że inaczej To nieważne chyba – raczej?   Ja Cię kocham mój kochany Zakochałam się – o rany!  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...