Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Bronisław_Muszyński

Nic z tych rzeczy z Casanowa
gość z innej epoki
ja do pięt mu nie dorastam
ale skoro skoki
lecą teraz w telewizji
więc ja na dywanik
siadam sobie z zimnym piwkiem
i patrzę w ekranik
może w końcu nasze orły
dadzą innym lanie
i na podium ich ujrzymy
na srebrnym ekranie.

Opublikowano

@Henryk_Jakowiec
...
Pomarzyć - dobra rzecz;
powiedziałby znawca.
Tymczasem skoczkowie
i ich formy dawca
są obecnie słabi.
Ich skok - dzisiaj żabi
nikogo nie cieszy.
Ktoś tu pewno grzeszy
wbrew kibiców woli.
Przyjdzie czas i jego
też się wy...li

Opublikowano

@Bronisław_Muszyński


Czy wydali czy wyrzuci
czy jak kto tam woli
przyjdzie drugi, nie naprawi
a bardziej spartoli

lepiej poczekajmy
byle nie do wiosny
aż nam zawtórują
jodły, świerki, sosny

a echo poniesie
aż po górskie szczyty
że kolejny medal
Kamil ma zdobyty.

Opublikowano

@Henryk_Jakowiec
...
Pewnie i tak będzie, nie przeczę ja przecież
Kamil to mój ziomal, wszak góralskie dziecię;
więc życzę mu sukcesów na miarę zdolności.
Innym, co mu źle życzą - porachuję kości
pospołu z kibicem, co mu nadal wierzy.
Lecz teraz mu nie idzie. Bądźmy tutaj szczerzy.

Opublikowano

@Bronisław_Muszyński

Każdy ze sportowców
w każdej dyscyplinie
do celu na fali
albo pod nią płynie
i choć łyka wodę
i chociaż się krztusi
zaczerpnąć powietrza
też czasami musi
a jak łyknie więcej
tak ciut ponad normę
to i styl poprawi
i załapie formę
a potem już z górki
po medal po sławę
lub idzie w odstawkę
no i grzeje ... ławę.

Opublikowano

@Henryk_Jakowiec
...
Był jednak taki Bubka
my mamy Khalidova
co rzadko przegrywali.
I to nie byle mowa.
Mistrzowie są mistrzami
chociażby i bez formy.
Skoczkowie "nie trzymają"
tej przyzwoitej normy.
Polacy, nic się nie stało;
to dobre dla gawiedzi.
Ja jednak wolę wiedzieć
kto za tym wszystkim siedzi.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...