Apolonia_Zięba Opublikowano 15 Listopada 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2015 jesień przemawia do mnie wieloma językami wprowadza w przedsmak zmierzchu między pytania pozwalam się jej wplatać w złoty warkocz melancholii odpytuje z różnych kolorów przeciąga przez wrzosowiska płomienne nasturcje jesieni mów jeszcze - nim mnie zanurzysz w fioletów szeleście
Marlett Opublikowano 15 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2015 @Apolonia_Zięba Razi mnie jedno słowo ;retoryczne reszta ładnie płynie :)
Apolonia_Zięba Opublikowano 16 Listopada 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2015 @Marlett Cóż, mogę to słowo pominąć :) Dzięki za pochylenie się nad wierszem.
Marlett Opublikowano 16 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2015 @Apolonia_Zięba Teraz bardziej poetycko :) Mnie najbardziej zachwycił obrazek;przeciąga przez wrzosowiska płomienne nasturcje :)
Apolonia_Zięba Opublikowano 16 Listopada 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2015 @Marlett Jest mi niezmiernie miło, że Ciebie zachwycił fragment, który i mnie się podoba :) Serdecznie dziękuję :) Zapraszam do interpretacji innych, moich wierszy. Pozdrawiam...
Iru_De Opublikowano 30 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2015 jesień przemawia do mnie wieloma językami wprowadza w przedsmak zmierzchu między pytania pozwalam się jej wplatać w złoty warkocz melancholii odpytuje z różnych kolorów przeciąga przez wrzosowiska płomienne nasturcje jesieni mów jeszcze - nim mnie zanurzysz..... tu przerzutnia zlikwiduje ci rym: jeszcze - szeleście w fioletów szeleście
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się