Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nadciągnęła skądś jedwabna flota
białe nici płynące na wietrze
z kontyngentem pajęczych pilotów
wyruszyli by z losem się zetrzeć

świat przed nimi więc chcą go omotać
wypłynęli bez trwogi bo młodzi
a ja smutny zazdrosny poeta
babie lato znalazłem w swej brodzie

to exodus w kolory jesieni
zniesmaczony - płeć zmieniło lato
ja choć chciałbym nie mogę nic zmienić
nie potrafię poradzić nic na to

sejm bociani na błoniach i błotach
debatuje nad nową ustawą
jesień właśnie uchyla już wrota
zarobkową migrację uradzą

ośmionodzy marines zajęli
gdzieś przyczółki tam ogłoszą władzę
a ja cóż? ja się boję jesieni
resztki lata do weków więc wsadzę
Opublikowano

A kto nie boi się starości?
Resztki młodości (lata) wsadzisz do weków (pamięci), drogi peelu, który znalazłeś pierwsze siwe włosy na swojej brodzie.
Przedostatnia strofa nawiązuje do masowej migracji - sporo wątków można odnaleźć w tym tekście o końcu lata.
Jedynie, co mi nie pasuje, to trzecia strofa. Wydaje się najsłabsza.
"Lato - na to" - to strasznie wyświechtany rym, tu bym pokombinowała.
Ogólnie - zgrabnie i przedjesiennie,
pozdrawiam.

Opublikowano

@szarak_42

O, Dorotka.
Nie podoba ci się™ rym do zaimka?
Wiesz, że ja mam swoje wiersze przemyś›lane.
To co wzi꙳‚aś› za zonk jest specjalnym strywializowaniem.

Ale strasznie się™ cieszę™, że zajrzałaś.
w koń„cu to ty mnie namówił‚aś›, żebym wejrzał‚ w ten portal.

Ciekawe jak dł‚ugo publikuje się™ na oddziale dla niepełnosprytnych.
Wiesz przecież, że u mnie poezja raczej na poziomie.

Opublikowano

Nie mam pojęcia.
Trzeba zgłosić się do jednego z opiekunów tego działu, może pokazać kilka tekstów i czekać.
Tam trochę więcej czytelników, tu mało.
Ale tam też szału nie ma. Znając Twoje komentarze i zapał do recenzowania - byłbyś cennym nabytkiem, moim skromnym zdaniem.
Ja tu jestem tylko "jedną nogą", ale mam sentyment, bo to jeden z pierwszych portali, na jakich publikowałam.

Co do rymu - nie chodzi mi o część mowy, tylko jego "oklepanie". Ale jak tak ma być, to niech będzie - autor rządzi wierszem. A, w Twoim przypadku wie, co robi.


Opublikowano

@stanisław_prawecki
Rany, Stanisławie, ile wypiłeś?
Lubię ludzi z poczuciem humoru.
Sam takie pielęgnuję.
A szalej sobie, nawet nie saint roche, zerwij czerwony krzyż z piersi i poszalej pod wierszami. Być może cud ożywi ten portal, bo jakoś tu drętwo.
Może sam zajmę się animowaniem Frankensteina.
Tylko prądu potrzeba.
Wiem, wiem, ten wiersz nie wskazuje nic odnośnie poczucia wspomnianego.
Ale uwierz, mam.
Na razie objawiłem go tylko w limerykach.
Ale jak się dostukam do oddziału dla, powiedzmy, oświeconych...?
Ten dla niepełnosprytnych mnie hamuje i nieco deprymuje.
Bowiem czuję się w pełni władz umysłowych i poetyckich.
Zrecenzować ci coś?
Ale na Twoją własną ODPOWIEDZIALNOŚĆ.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Przed poranek   Do Ciebie, każdego kto złotem pokrywa swą skroń powierzając w odwadze, swą wiarę, zwrócone zostają zawołania; użycz mi swej dłoni, złącz szum dyrektyw zerwij apel wzburzonej toni Do każdego co ma czelność, przy murze tworzyć napis wzywam, by uwierzył nad swe morały ulegając ciałem, duchem i mową spragnionych zrozumienia adekwatnego złączonego z jestestwem buntu, ścianą ograniczonego która zdaję się, na wskroś mierzyć nad zapędy           ustąp na sekundę po tyle tylko, co złączy wzrok mój z Twym imieniem czego znaczenia, rozum nie pojmie lecz co z człowieka pozostało; błądzącego poranną górą, wysoko nad innymi szczytami   Zmartwione stają się wizerunki wieczorem, gdy nikną chodniki w świetle żarówek Nie wiadomo o czym mówię?            Ależ o tej chwili, gdy ciszą wiedzie hałas zapachu noszonego przez mowę zwodniczy pakt, dnia i cienia którego obserwatorami jesteśmy od dnia narodzin   Powołuję się na swoje postrzeganie, oddając do dyspozycji papierowy tlen i występ; z nadzieją, że nikomu się nie ukłonię   W trakcie Wczesny wieczór   Mętniejemy W ścieżce co brodzi nam pod kolanami, starając się łapać oddech I krzyczymy, że przyrzekamy W doli czując, iż to w następnej kolei stoimy my, którzy wiedzą więcej Wyrazy naszych sfer, stają się projekcją salą, chwilę przed audiencją Budząc się rano, zapewniamy Wedle woli, trącając na boki tą jedną lampę w rogu biurka       Niżli ja, nie obronię tego       rozpoznaję wzór       odbity na mym monogramie Uwikłani myślą niezamierzenie zanikamy w mgle, wtem też, umiera spełnienie Prawda toczy się ulicą, Mknie jak łza senna po policzku   Towarzysze w sieni mej zebrani! Bym podzielił się swą mową, co człowieka tworzy, jak poeta słowo, ogrom mnie objął zbitych marzeń, czy też oczekiwań Mąci mnie sen zapachem trawy, by po chwili zmienić się w koszmar morałem, niepoprawny Dzieję swe, objąłem pasją ku naturze mur krzywd, w swój czas, jedną myślą zburzę Słysz mnie! Obrazie na zakręcie, dostrzeż w końcu zbity próg Bo ja ten, co pragnął wizji tak zawzięcie poglądu na krajobraz Co uklęknąć mi da spoczywać na nowo być jako dawny fotograf   Pierwszy, drugi, piąty rzędzie! Rwij się do krzyku, tak ja wewnątrz, swą młodość zerwę!     Już po północ, nikogo w sieni   Tylko tyle pragnę że wszystek obejmą nadzieję  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Wiechu J. K. Oczywiście, że tak, nie przeczę, ale to jakoś tak często zupełnie różne sprawy chodzą parami :)
    • @MIROSŁAW C. Oj nie wiem, czy akurat ten tekst należy do "perełek" ;)) Ale dziękuję za pochwałę. 
    • @UtratabezStraty Przekomarzanie się Agnieszki i Marka dodaje życiowego posmaku do szarzyzny i kolorów małżeństwa ukazując rzeczywistość codzienności.  Pozdrawiam.
    • @Ernest Guzik chciałabym by ktoś tak przemówił do mnie, ale może właśnie to zrobił, w końcu ten wiersz może być i dla mnie Kredens pozdrawia 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...