beta_b Opublikowano 16 Czerwca 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2015 Dałeś mi Boże anioła w dzierżawę. Zwrócić go muszę, i płacić każesz. I proszę, targuję, pyskuję i płaczę. Oddaj mi prezent! - tak Bogu tłumaczę. On wzrusza rękoma, do nieba wzrok składa. - Anioły są wspólne, lecz jest na to rada: zachowaj co dobre, co złe to nie było. I dziękuj bo przyznasz, że było Ci miło. ... Spacer brzegiem morza ma modlitwa monotonne wersy kroków jak paciorki. Spokój. Znalazłam ciszę jak muszelkę oglądam ją bez słowa kruchą chwilę chowam. Przeszłam przeszczep myśli zabieg ratujący życie. Jeszcze się opieram ale jestem. Piszę. Odrzut koję tabletkami codzienności.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się