efemeryda2 Opublikowano 21 Kwietnia 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2015 daję słowo, moja to próba pierwsza napisania o stokrotkach wiersza lecz już na wstępie mam problem nie lada o których stokrotkach tu opowiadać czy o tych z hodowli extra elicie co na rabatach wiodą w pysze życie kiedy ich kształty, kolory, wielkości hodowlą dęte do niemożliwości może ciekawe może i dla ludzi lecz żadna takich emocji nie wzbudzi jak te pierwotne, bezbronne i dzikie co miejscem czule się dzielą z trawnikiem bo co się dzieje z tą chwilą radosną gdy w tle nadziei pojawią się wiosną? * to jakby niebo ktoś słał pod nogami i je ugwieździł nagle stokrotkami lub duszy cząstki rozsypał ktoś wkoło w stokrotki czarem zmieniając wesołe one bezbronne kruche do rozpaczy niezmiennie proszą by je ciepłem raczyć więc my stąpajmy lekko, dbając o to by ich nie skrzywdzić i nie wdeptać w błoto * gdy świat oglądam brudnymi oknami stokrotnie tęsknię za stokrotkami. 20 04 2015
le_mal Opublikowano 23 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2015 @efemeryda2 Pięknie o skromnych kwiatach i piękna płenta.
Marlett Opublikowano 24 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2015 @efemeryda2 ''Wolałabym na stokrotkach spać'' PozdrawiaM.
efemeryda2 Opublikowano 24 Kwietnia 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2015 @Marlett "i trenować nowe miny i przed lustrem stać" Czemu nie? Też poZdrawiam
efemeryda2 Opublikowano 24 Kwietnia 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2015 @le_mal Dziękuję za pochylenie się nad drobnym kwiatkiem. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się