Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdy jestem w lesie,
Swobodnie czuję się tak,
Jak ryba w wodzie,
Choć lód i śnieg przykrywa.

Śpiew ptasi niesie się po lesie,
Ale cisza jest bez cienia wątpliwości.
Za przyrodą nie mam już wytrzeszczu oczu,
Spokój duszy i lekki oddech mam.

Płynące chmury spiętrzają się,
Ale grzmieć nie będzie.
Moje życie niepogodą przegrzmiało już
I teraz w spokoju tutaj osiadłem.

Żale i rozpacze odeszły gdzieś,
Czas po latach wygoił rany.
Teraz sympatyczna nuta wpadła w ucho mi -
...I uczucia zdrowe w sercu budzą się.

Wczorajsza spirala niemożności -
Dzisiaj opływa w duchowym luksusie.
Nie ma żadnego popłochu -
Lekarstwo na życie to wiersze...

I sens życia to wiersze.
I Przyroda to sens życia.
Żadne kanony nie istnieją,
Wystarczy oddech jak Natura.

W koło nic nie razi,
Wszystko jest spełnieniem,
Co oczy tutaj zobaczą,
To duszy jest wypełnieniem.

Nic nie zionie płomieniem,
Żyło się tym pokoleniem;
Co Ojczyźnie dało się to,
Czego najbardziej potrzebowała.

Nie ma wstydzić się czego,
Gdy dopełnieniem są wiersze.
Może ktoś ze mnie nawet i szydzić,
A ja i tak to zdzierżę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję Panu. Ja też, ale może do nas nie dotrze. Pozdrawiam. 
    • @Aks dość ciekawa analiza rozpadu/rozkładu, prokrastynacja czy bezsilność? Rytmicznie i rymicznie można by powalczyć jeszcze ;) ale główny przekaz klarowny :)
    • @MIROSŁAW C. ...życie... i my Pozdrawiam 
    • po wszystkim   rozbita szklanka   talerz w kawałkach   nie wiadomo czy spadł przypadkiem   czy od dotyku który obudził ciało   stół pusty   tylko my   chcący tego samego   nie wracać   pamiętać   opuszki palców wiedzą   usta też  
    • @viola arvensis Violu, cały czas bardzo się staram (i zdaję sobię sprawę z moich niedociągnięć...). Czasami jednak odkładam pisanie wierszy na jakiś czas kiedy nie mam weny (lub jestem chory) i wtedy przez jakiś czas nie ma mnie na forum poezja.org lub na twojewiersze.pl ALE TO NIE ZNAK że zaprzestałem kompletnie. Piszę dalej, albo częściej - szukam natchnienia: czytam książki, idę na spacer, posłucham muzyki, pogram na instrumencie (wyłącznie hobbystycznie), pogram w grę i... Czasem wpada mi jakiś rytm do głowy, ale np. tylko jakaś tam środkowa zwrotka... Wtedy (dopóki nie dopnę z początkiem i końcem wiersza) chowam to do takiej szuflady=poczekalni i modlę się do Ducha Świętego o pomysł do głowy. Czasem mam go od razu na drugi dzień, a czasem muszę poczekać nieco dłużej - ale na bank wcześniej czy później przychodzi. :) Nie inaczej było z tym wierszem. Acha, no i oczywiście wersji finalnych jest jak zwykle parę lub kilka. Bywa i tak, że wiersz w ogóle nie publikuję, bo coś mnie w oczy w nim gryzie. ;) Violu, ja z kolei BARDZO, ale to BARDZO doceniam Twoją poezję (m.in te dwa tomiki Twoich wierszy, które mam od Ciebie z przepięknymi dedykacjami) i Twoje miłe słowa. Czekam z niecierpliwością na Twój trzeci tomik wierszy. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...