Muhomorniczy Opublikowano 1 Stycznia 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2015 z daleka miasto można zrozumieć opacznie rozpościera się dyskiem jak zaczątek wybuchu wśród zieleni i topografii wyniosła sublimacja z niższych form społecznościowych słuszna jak gniazdo pszczół w lesie ale jako wyższa postać wznioślejsza i szczególnie ważna wydaje się ze tam każdy ma swoje miejsce otóż ja nie jestem przypisany ziemi nawet w jej udogodnionej rasie ludzkiej wersji od 20 lat nie wysiadłem z auta nie podziwiałem widoków ważne było żeby nie być wymykać się stałości czasem gdy nie miałem ochoty się zatrzymywać przez tygodnie aby nie zemdleć pożywiałem się własnymi częściami ciała zacząłem od małżowin , następny był nos palec wskazujący do pary z kciukiem wystarczy by prowadzić auto podobnie jak stopy nie potrzebują żadnego z palców by naciskać pedały podwójne siedzisko wyjęte z miejsca pasażera , zrekompensowało odcięte półdupki itd. zamykając rany zapalniczką z trupia czachą coraz bardziej miałem wrażeniem że sam jestem pędzącym trupem w kuli ognia , jak kometa której grawitacja planety ziemia, nigdy nie puści wolno Pewnego dnia gdy pękła mi opona siadłem na masce-byłem już bardzo schorowany. spojrzałem na gwiazdy i zrozumiałem że tam też niema wolności gwiazdy mrugały sygnałami morsa, przekazem że świat materii jest wieczny i nieskończony nigdy nie uciekniesz poddaj się, i padnij tu , lecz ja wstałem, odlałem się do chłodnicy - bo tego potrzebowała i ruszyłem kontynuować swoją ucieczkę, bo przecież wolny mogłem być tylko za życia za kolejne 20 lat ktoś minie mnie na ulicy i będzie przerażony że miał kontakt z autem widmo nie będzie to kłamstwem aja będę w 7 niebie, bo być człowiekiem widmo, to tak blisko wolności
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się