Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dziewczynki , Kobiety dziś promocja taka ,
każdej ,która zechce daję dziś buziaka.
Może nie jest to całkiem takie higieniczne
niemniej jednak uważam ,że bardzo sympatyczne.
Pocałunki rozkoszne ,buziaki słodziutkie
mogą być namiętne, mogą być milutkie.
Zapewniam ,że nie mam nieświeżego oddechu
lecz moje buziaki skłaniają do grzechu.
Nie bójcie się Kochane ja nie mam próchnicy
a nie stoje tak zawsze na Waszej ulicy.
To tylko dzisiaj promocję taką daję,
więc niechaj każda w ogonku dziś staje.
Spokojnie dziewczynki , nie bójcie sie dziewczęta
żadna z Was dzisiaj nie będzie pominięta.
Ustawcie sie wszystkie w jakimś porządku,
będę całował wszystkie, chetnie bez wyjątku.
Każdy mój całus o uśmiech was przyprawi,
może u niektórych rumieniec się nawet pojawi.
A jesli Wam się spodoba, to tak po kryjomu
włożycie mi do kieszeni numer telefonu ;-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      z dorobkiem wiesz @LessLove napisałam i stworzyłam w życiu o wiele więcej ważniejszych rzeczy niż te moje wierszyki ( niezbyt mądre - tak na marginesie) ale zabawa to zabawa  
    • @violetta Wyzdrowiałaś już?
    • Budzę się tam, gdzie skończyło wczoraj. Zaciśnięte gardło, potłuczone serce. Historia toczy swoje błędne koła, ja ciągle chcę więcej i więcej, i więcej.   Najgłębszą relację mam z alkoholem, więc gdy zadzwonisz i powiesz: „Przyjadę, tylko nie pij, proszę”, to ja to pierdolę.   Butelki na stole, puste jak oczy przepełnione smutkiem. Wypiłam już wino i piwo, i wódkę. Mam w sobie trutkę, co parzy do kości. Nie mam radości. Nic o mnie nie wiesz, i tak przyjedziesz. „Wszystko w porządku” — musisz uwierzyć. Żeby zrozumieć, musiałbyś to przeżyć. Będziemy leżeć nadzy do rana. Będziesz mi mówił jaka jestem ładna. Że za dużo piję, że powinnam przestać. Jutro nie będę niczego pamiętać.
    • Dziękuję wielce Wszystkim, którym powyższe opowiadanie przypadło do gustu: Tobie Obywatelu, Kwiatuszku,Poet Ko i Wiechowi J. K. Wiesławie, Tobie dzięki także za komentarz-ilustrację.    Pozdrowienia. 
    • Resuscytacja Reanimacja Artystyczna defibrylacja   Kobieta w czerwieni   Odwrócona na płótnie twarz.   Wschód jest zachodem, a południe - północą.   Obraz wierzga do góry nogami.   Farba olejna pluje na skórę,   naznacza znakiem zapytania naskórek.   Tatuaż zaszyty głęboko.   Maszyna do szycia.   Cienka satynowa igła.   Kobieta w czerwieni.   Na drewnianym parkiecie.   Tańczy w piruecie w bladym świetle świec.   Czerwone szpilki stukają, pędzli kukułczy rytm.   Bije dzwon.   ...   Purpurowa rzeka płynie w dół, krzyk nadgarstków w tle.   ...   Kobieta w czerwieni. Narysowana ołówkiem. Naostrzona temperówką. Wymazana gumką.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...