Mieczysław_Borys Opublikowano 17 Listopada 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2014 Uderza niebywały spokój - Ogarniam próżnię dłońmi. Nikt tego mi nie broni, Nikt nie przeszkadza. Łza także już mi się nie uroni, Jestem duchowo spełnionym. Piszę wiersz, Bóg kieruje moimi słowami - Jestem nieułożonym, a złożonym, Przebywam tutaj pod jarzębiną Nie raz, nie dwa, wieloma razy. Mam w rękach szczerą odrobinę świata - Wystarczy mojemu natchnionemu sercu. Zalew "Czapielówka". Podlasiu i nie tylko
Marlett Opublikowano 17 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2014 @Mieczysław_Borys Tytuł wiersza zbyt dosłowny. Wiersz powinien być rozszyfrowaniem tytułu. Wystarczy ; pod jarzębiną . PozdrawiaM.
teresa943 Opublikowano 18 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2014 @Mieczysław_Borys Zgadzam się z Marlett w kwestii tytułu. Czytam ten wiersz po swojemu: Uderza niebywały spokój. Ogarniam próżnię dłońmi. Nikt nie przeszkadza nawet łza już się nie roni - Jestem duchowo spełnionym. Piszę a Bóg kieruje słowami. Tutaj mam w rękach szczerą drobinę świata - wystarczy natchnionemu sercu. Starałam się zachować Twoje przesłanie ograniczając słowa. Nie wiem, czy zaakceptujesz moją sugestię ale ... to już Twoja decyzja. Wiersz jest duchową refleksją i to czytelnik ma wyczytać z treści a nie z wyjaśnień Autora. Serdecznie pozdrawiam, Mietku :)
Mieczysław_Borys Opublikowano 18 Listopada 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2014 Marlett - Tak to prawda. Dziękuję Marlett. Dostosowałem się do Twoich rad i skróciłem tytuł wiersza, a i przy tym poprawiłem wiersz. Co ja bez Was bym zrobił? Pozdrawiam serdecznie. Miecio. teresa943 - Krzysia, dostosowałem się do Twoich rad - i poprawiłem wiersz, może nie w całości, ale rady wpłynęły na mnie pozytywnie. Przyznaję, że są uzasadnione! Co ja bez Was bym zrobił? Miałbym stylistycznie gorsze wiersze!... Dziękuję miło. Pozdrawiam. Miecio.
Marlett Opublikowano 18 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2014 @Mieczysław_Borys Uderza niebywały spokój - Ogarniam próżnię dłońmi. Nikt tego mi nie broni, Nikt nie przeszkadza. Łza także już mi się nie uroni, Jestem duchowo spełnionym. Piszę wiersz, Bóg kieruje moimi słowami - Jestem nieułożonym, a złożonym. Przebywam tutaj pod jarzębiną Nie raz, nie dwa, wieloma razy. Mam w rękach szczerą odrobinę świata - Wystarczy mojemu natchnionemu sercu. Wiersz ma kojący klimat jednak podzieliłabym go na strofy. Czytelnik musi mieć chwilkę na oddech :) PozdrawiaM.
Penelope_Coal Opublikowano 18 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2014 @Mieczysław_Borys Czytając Twój tekst Mieczysławie, robi się ciepło na sercu. potrafię zrozumieć takie szczęście, które zawarłeś w swoim utworze. Pozdrawiam.
Mieczysław_Borys Opublikowano 19 Listopada 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2014 Marlett - można i podzielić. Dziękuję i pozdrawiam. Penelope_Coal - Dziękuję miło i serdecznie. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się