teresa943 Opublikowano 17 Października 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Października 2014 jesienność oplata winne grona choć jeszcze słodycz na drzewach a już we mgle biały smętek snuje nieuchronność wers za wersem zbliżam się do puenty czekaj cierpliwie 2013- 08-04
Gość Opublikowano 18 Października 2014 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2014 @teresa943 "bądź" zamieniłbym na "jesteś". bo to takie w sumie hm... warunkowe obopólnie zestawienie: "będę" - "bądź".
teresa943 Opublikowano 18 Października 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Października 2014 @oskari_valtteri "jesteś" zmieniłoby sens przesłania - "będę" czyli przybędę na spotkanie bez określenia czasu, więc "oczekującemu" przyda się cierpliwość... dzięki za pochylenie się nad wierszem. pozdrawiam:)
Gość Opublikowano 18 Października 2014 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2014 @teresa943 skoro oczkuje to znaczy że już jest. facetów trzeba czasem doceniać a nawet pogłaskać :)
teresa943 Opublikowano 18 Października 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Października 2014 @oskari_valtteri wiem... trudno facetowi zrozumieć kobietę ;) w wierszu chodzi o coś zupełnie innego ale już więcej nie dopowiem...
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 18 Października 2014 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2014 @teresa943\ Witaj - smutno mi się kojarzy tytuł - ciekawe czy mam racje . Zgrabna miniaturka - zmusza do refleksji - co znaczy że wiersz trafia do serca. Miłego wieczoru ci życzę Krystyno
teresa943 Opublikowano 19 Października 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Października 2014 @Waldemar_Talar_Talar Najważniejsze, że trafia do serca i budzi refleksje ten najważniejszy temat - "dokąd zmierzamy nieuchronnie". Dziękuję Waldku i serdecznie pozdrawiam :)
Penelope_Coal Opublikowano 19 Października 2014 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2014 @teresa943 Puenta to koniec życia- tak mi się skojarzyło. Jest nieuchronna, jednak nie powinna naznaczać życia smutkiem. Póki żyjemy cieszmy się tym. Serdecznie pozdrawiam, Krysiu.
teresa943 Opublikowano 20 Października 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2014 @Penelope_Coal Każdy z nas ma kogoś, kto odszedł. Jeśli się kochało, ten ktoś powraca we wspomnieniach szczególnie przed ... 1 listopada. Jest to czas zadumy nad sensem życia i nieuchronnością odejścia. Nie nazwałabym tego smutkiem a raczej "zdrową" świadomością, która pomaga jeszcze bardziej doceniać każde "teraz" i cieszyć się nie uciekając od prawdy, że jesteśmy tylko pielgrzymami tej ziemi i wszyscy zdążamy do tej samej ojczyzny - ziemi obiecanej... ale to już kwestia wiary. Dziękuję Penelope i cieplutko pozdrawiam :)
Zbyszek_Dwa Opublikowano 22 Października 2014 Zgłoś Opublikowano 22 Października 2014 Pogodne odejście to ogromna wiara i miłość do tych co odeszli. Taki temat z jednej strony napawa wzruszeniem wręcz smutkiem, ale z drugiej strony powoduje radość, bo przecież taki jest sens odejść z radością, jest sens. Hm, często powodujesz zadumę :)) Serdecznie pozdrawiam Krysiu :)
teresa943 Opublikowano 22 Października 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Października 2014 @Zbyszek_Dwa "listopadowa zaduma" jest bardzo na czasie... oby z pożytkiem dla ducha - oni już odeszli, my także tam zdążamy, więc póki jesteśmy w drodze, powinniśmy zrobić dokładny remanent sumienia. Człowiek świadomie pojednany z Bogiem, odchodzi cicho i spokojnie, bo "nie ma nic na sumieniu" :) Dzięki za refleksję, Zbyszku. Serdecznie pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się