Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

znów zachłysnęłam się słono
wyobrażoną miłością
tak niecierpliwie wyczekiwaną

gaszę zielone płomienie
chłodnym od serca oddechem
zostały listy i czarne półcienie

cierpię na zespół EN
ktoś go zna? coś o nim wie?
nieporadnie zaleczam objawy

w telewizji nie znalazłam na to reklamy
są katary, zgagi, bóle i upławy
szerokie uśmiechy od bieli bluzki po czyste talerze
wywołują w/w i wpędzają w depresję

kardiolog rozkłada ręce
neurolog po cichu się śmieje
psycholog słucha i duma
nikt nie wie więc pisze receptę

może więc w zgodzie z hasłem
że w grupie zawsze raźniej
wesprzemy się anonimowo
emocjonalnie niepełnosprawni?

Opublikowano

@Stary_Kredens
pewnie, że może zawieść, ale warto próbować, tak myślę..

@Poul_McTalley
co do leczenia objawów Poul, chyba nic odkrywczego nie stosuję, szkoda jednak, że wciąż te same błędy się powtarza, taka grupa mogłaby dać silniejsze wsparcie :)

ja tam mimo ewidentnych zaburzeń w relacjach międzyludzkich, czy poetyckiego zespołu emocjonalnej niepełnosprawności mogłabym podjąć się próby utworzenia takiej grupy wsparcia, zawsze to coś ciekawszego niż beznadziejne tęsknoty, grzebanie w minionych błędach, czy wyczekiwanie pioruna z jasnego nieba, który magicznie naprostuje mi życie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Przez całe życie, aż do pewnej chwili, byłam samotna mimo, iż mnie lubili. Wracać do domu mi się nie chciało, gdyż tam łóżeczko tylko czekało. Kolory wyblakły, słoneczko zaszło, mimo ciemności nie mogłam zasnąć. Dym do płuc leciał, pamięć zanikła, trafiłam na dno; przypinka " DZIWKA ". *** Jaskrawe światło, brunatny odcień, dotarł do oczek, rozjaśnił głowę. NIE w TAK przemienił, w życiu namieszał, amnezja to przeszłość, powraca " BESTIA ". Swym dobrem nastraja zniszczoną głowę, samotność rozumie, że nadszedł koniec. Czystą miłością, udowadnia stale, że skończymy razem na piedestale.
    • @A.Between   Ten wiersz jest delikatny jak to co opisuje - kilka słów w wiadomości, chwila na mokrym bruku, spojrzenie które mówi więcej niż chciało powiedzieć. "Usłyszałem twój ukryty los" - piękne! Ktoś kto tak patrzy na drugiego człowieka pisze cudne wiersze.
    • @viola arvensis   Czytam ten wiersz jak dziennik modlitwy kogoś, kto nauczył się szukać Boga nie w nadzwyczajności, ale w zwyczajności chwili. I właśnie dlatego trafia głębiej niż niejeden teologiczny traktat. Przepiękny tekst!
    • @Simon Tracy   Czytam jak reportaż z wypadku, a pod koniec okazuje się, że dostaję coś zupełnie innego. I ten ostatni wers narratora - zimny, spokojny, straszny. Świetny tekst! 
    • Kolejny utwór z cyklu "Echo":     Na dno duszy, wędrówka w grób W dole bez skargi zadrzemał Mimo starań, tysięcy prób W echa śnie oniemiał   Szpalerem trupów osaczony W życiu w śmierć przeminął W dwa światy duch skręcony Sen ze snem i jawą zawinął   Nie miłość, nie złość zniweczyła Nie ona winna, nie on Nie on, nie ona wszystko zniszczyła Lecz w śnie niepokoju ton   Nie gniew, a skradziona róża Umarłą duszę zachmurza   Z wdziękiem – gorzka zdrada   Sam ze sobą w grobie gada
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...