Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pożegnałem dzisiaj kogoś bliskiego,
Kogoś, w którego ramionach kiedyś,
W poczuciu bezpieczeństwa usypiałem.
Kogoś, który mi świat pokazał, takim
Jakim jest naprawdę, bo Jego wrażliwość,
I miłość do każdego nawet najmniejszego,
Źdźbła trawy, pokory z czasem mnie nauczyła,
Kogoś, z Kim nie nagadałem się na tyle,
Bym dzisiaj mógł Go pożegnać, tak jak by nasza
Rozmowa tylko na chwilę została przerwana,
Tylko na jedno Życie, i mogła być podjęta,
Za małą chwilę, która właśnie mi umyka.
Kogoś, o Kim, choć na jedno bicie mego serca
Pomyślę,
Te serce,
Moje
Zatrzymuje się,
W bezmiarze rozpaczy.

Opublikowano

@zamiatacz_ulic

Serce w takich chwilach zatrzymuje się a przecież nie można bez niego żyć.
To jak istnienie bez powietrza.
A jednak żyjemy.


A na pożegnanie
srebrną rosę w łzy zamienię
I obmyję nimi
kamienną duszę

A kiedy sine usta śmierci
dotkną moich warg
skruszą mur
co dwa światy odgradza

Pana przejmujący utwór przypomniał mi o wierszu, który kiedyś napisałam.

Długo się nie odzywałam ale byłam w miejscu gdzie nie ma dostępu do neta.
Dziś przeczytałam wszystkie Pana nowe wiersze i natchnęły mnie one do pisania gdyż są bardzo refleksyjne i pełne głębi.





  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

@Paulina_Murias
Pan posyła nas na bezkresne,
łąki, pokornie, Jemu, się poddaję,
ta Przestrzeń mnie zniewala, Jemu
Próbuję, Hołd złożyć, lecz ja jestem
tylko człowiekiem, ON o wszystkim i o mnie
Decyduje, i tu wolna wola, w ludzkim aspekcie,
pojawia się, On widocznie inaczej to rozumie.

Opublikowano

@zamiatacz_ulic

Te bezkresne łąki to sens naszego życia.
Życie to jedna wielka niewiadoma.
Nigdy nie wiadomo dokąd zawędrujemy.
To właśnie nieprzewidywalność czyni nasz świat fascynującym.
Pan "jest wyżej i widzi więcej".
Czasem coś wydaje nam się bezsensowne
(pytamy: dlaczego tak musiało się stać? gdzie był Bóg gdy to się stało?),
a tak naprawdę nie znamy wszystkich okoliczności,
właśnie dlatego, że jesteśmy tylko ludźmi.
Pan zawsze czyni to co dla nas najlepsze.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Achilles_Rasti dobry wiersz... ale człowiek to jednak nie pająk... na szczęście ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie wiem jak to się stało, że umknął mi ten komentarz. Dopiero teraz go przeczytałem. Dzięki.   Pozdrawiam  
    • W jasną księżycową noc, Gdy skrzaty i chochliki podobne zjawom, Kłaniają się przyrody sekretom, Próbując sobie zjednać ich przychylność,   Skrzący w pełni srebrzysty księżyc, Odbijając się w setkach kropel wieczornej rosy, Zapytał wyniośle każdej z nich, Czy więcej swego blasku im użyczyć,   Te między sobą się naradziwszy, Opiniami swymi wymieniwszy się w skrytości, Nie czekając dłużej ni chwili, Odparły zaraz dumnemu księżycowi...   – Nie potrzebujemy twej łaski, Gdyż ty sam, choć taki dumny, Jesteś jedynie sługą naszej planety, Niczym paź królowej swej wierny,   A naszymi paziami , Oddanymi nam i wiernymi, Są niezliczone świętojańskie robaczki, To ich blaskiem nocami się cieszymy,   Bo tak naprawdę każda z nas Jest niczym maleńka planeta, Wszelakich niepojętych sekretów pełna, Strzeżonych przez upływający czas,   Nieprzebranych łąk połacie, Otulone wielkim zieleni płaszczem, Tak rozległe i ogromne, Niezbadanym są naszym kosmosem,   Bowiem niczym olbrzymie planety, Ukryte w czeluściach nieznanych galaktyk, Choć maleńkie także i my, Ukryte jesteśmy pośród tej łąki,   A ta niewielka pobliska rzeczka, Tak skromna, czysta i cicha, Jest nam niczym nasza Droga Mleczna, Równie co i ona tajemnicza,   Niczym gwiazd niezbadanych, Niedosięgłych, złocistych i skrzących, Także i nas maleńkich kropel rosy, We wszechświecie tym są miliardy...   – Wiersz ten dedykuję znakomitej poetce kryjącej się pod pseudonimem JaSnA7 w podziękowaniu za te wszystkie pochlebne komentarze jakie do tej pory pozostawiła ona pod wierszami mojego autorstwa.      
    • Sieć...   na pajęczej sieci moje serce ufne tak lekkie jakby nigdy nie widziało deszczu...   zdrada nie przychodzi z hałasem przychodzi nocą jak anioł w czarnym płaszczu siada obok i wygląda jak coś znajomego   dopiero później widzisz że każdy dotyk zostawił pęknięcie   co zrobi pająk kiedy ktoś rozerwie sieć rzuci wszystko?   czy zacznie od nowa dzień po dniu nić po nici   jakby nie pamiętał kto ją zniszczył?   to tylko sieć... powiedzą   to tylko kilka nitek rozciągniętych między gałęziami   Ale dla pająka   to dom to głód to życie   Więc wraca i buduje od nowa choć wie, że są rzeczy które przychodzą w ciemności   tylko po to... żeby sprawdzić...   ile jeszcze zostało do zerwania...
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Jestem zagorzałym przeciwnikiem aborcji i jestem z tego bardzo dumny!!!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...