polu Opublikowano 7 Czerwca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2014 tak sobie siedzę i myślę co udało mi się zmienić a może co zmieniło się samo i niestety muszę przyznać że niewiele zmieniłem a i samo też niewiele się zmieniło dalej jestem na etapie "chciałbym wiedzieć co mam chcieć" wciąż nieogolony podpity rozleniwiony siedzę w śmierdzącym szlafroku dookoła mnie chaos bród zaczęte niedokończone zadania niewyciągnięte z pralki pranie gary w zlewie tak one zawsze muszą tam być zakurzone biurko, półki, klejąca się podłoga... kurwa mać a to już piątek roku następnego w którym miałem tyle zmienić a przynajmniej nie dopuszczać do tego co właśnie jest co się stało? co stało się ze mną? gdzie tak naprawdę jestem? no dobra jestem przecież u siebie ale to trochę za dużo realizmu jak na piątkowy wieczór.
Zjajami_Baba Opublikowano 8 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2014 trochę przegadane ale ten fragment: kurwa mać a to już piątek roku następnego jest bliski wielu sercom:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się