Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wygryzłem siebie z ciebie, bo zasługujesz na lepszy nocleg
i na lepsze widoki. na lepsze nasienie także, bo te dzieci
urodziłyby się w mętnej wodzie. wzrokiem zatrzymywaliśmy zegary
kłótniami tłukliśmy lustra. ty przeszłaś we wiosnę
ja zostałem w jesieni i umarłem w listopadzie

skasowałaś swoją stanowczość i zmienilaś kolor oczu
odeszłaś na palcach w krajobraz, w którym
nie ma dla mnie miejsca

czasami uderzają mnie cytaty z książek i filmów
te sceny, widzę je w każdym smutnym poniedziałku
jestem też ostatecznie wdzięczny, że nie widzisz
nie łakniesz ich, przez transparantnego mnie

niech akuszerka wyjmie z ciebie to co najlepsze
ja mam worek na głowie, to najlepszy makijaż na dziś
dobrze, że tego nie widzisz, bo dopiero teraz
jestem prawdziwy

Opublikowano

po raz pierwszy czytam co piszesz, więc wróciłam do wcześniejszych utworów i komentarzy
mówisz, że niczego nie poprawiasz w raz napisanym tekście, cóż
nawet jeśli nie chcesz słuchać, co inni mają do powiedzenia, warto samemu wrócić do tekstu za pół, może za rok:-)
dla mnie ten teks jest zbyt rozmyty, a mógłby być wierszem walącym na odlew, szkoda.

Opublikowano

tylko tak z ciekawości: patrzyłeś na konto 'teraa' czy "Tera". wiem, że może rozmyty i wcale nie uważam go za jakiś, powiedzmy wartościowy. on jest po prostu wypluty. niech sobie będzie taki jest.

dziękuję za komentarz. pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta Tak, słońce gra tutaj pierwsze skrzypce:) @vioara stelelor przyroda rzeczywiście pełni kojącą funkcję w życiu człowieka. Zabiegani  niestety nie wszyscy to dostrzegamy...
    • @KOBIETA nie wszystko muszę :)
    • @vioara stelelor Sroka jest prawdziwa! Dzięki za wpis, fajnie, że wiersz skłania do zadawania takich fajnych pytań. Sam się napisał, więc niech się sam tłumaczy...
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ciekawe. Chciałam opisać przeżywanie każdego dziś w perspektywie przyszłości, kiedy na minione dni można już popatrzeć jako na osobiste osiągnięcie. Wyobraź sobie na przykład alkoholika wychodzącego z nałogu, który odhacza kolejne dni bez picia, a potem ogląda się za siebie i konstatuje, że wytrwał w postanowieniu na przykład już przez cały miesiąc. Ale masz rację, zwracając uwagę na to, że ten naszyjnik dni składa się ze zbieranych w całość teraźniejszości, posiadających bardzo dużą wagę :)
    • @APM Tytuł jest rzeczywiście rewelacyjny, łączący poprzez zabawę słowną dwie rzeczywistości: - metapoetycką; - świat natury.   Obie te rzeczywistości stają się w przestrzeni wiersza wzajemnymi lustrami, połączonymi jednym wspólnym mianownikiem - energią i mocą tworzenia.   Ciekawe w tym wszystkim pozostaje pytanie - czy sroka istnieje naprawdę, czy została, jak u Szymborskiej - napisana. Czy mamy tu do czynienia z równoległością światów i ich niezależnością? Czy też jeden zawiera się w drugim? Czy to obserwacja przyrody prowadzi do poszukiwania paralel i analogii, czy też to one są punktem wyjścia do stworzenia konkretnego obrazu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...