Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Leżał tam z przetrąconym karkiem
siny, nabrzmiały krwią
w ugniecionych szczątkach auta.

Samochody zatrzymywały się
ludzie biegli
szybko docierali do nie ma po co.

Kiedy rano wstał
i po szybkim śniadaniu omiatał pokoje
ogarnął wzrokiem bałagan
nad którym panował,
do którego miał swój przytyk
dający cierpkie ukojenie.

Zdzwonili się razem na dobrą okazję
po części zamienne
do wielkiego miasta.

Teraz wszyscy chciwie ukradkiem na niego
i jego kumpli
w fuzji ekscytacji i porażenia.
Ciała w recyklingu natury
porzucone przez obojętne siły
przyspieszenia dośrodkową ciążenia.

W tej niedbałej zbiorowej mogile
na powrót zygzakują muchy
prostują na słońce ugięte trawy
krew znajduje ujście
i spokojnie sunie ustami.

Po z nagła ciosie tego katharsis
widzom
powrót do świata oddychających
jawi się terrorem i obowiązkiem
odchodzi się spiesznie grzebiąc za telefonem
wysączając z dala pogodne głosy.

Wieczór jednak czmychnął gdzieś daleko.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @.KOBIETA. to co, wystarczy:) pozdrawiam 
    • @Poet Ka   Świetne ćwiczenie fonetyczne - dominacja zbitek tr- i dr- tworzy rytm niemal perkusyjny. Przy tym fabuła jest spójna i ma swój absurdalny urok. :)  Jutro spróbuję przeczytać to na głos - policzę, ile razy się "zatnę". :))) 
    • @LessLove    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      również tak mam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam Braciszku! 
    • @LessLove Myślę podobnie, a mój wiersz to także dla tych, którzy myślą, że "tam" ich problemy znikną, ale także potencjalnych samobójców. Dzięki za  ten wpis. Pozdrawiam. @Berenika97 Nie wie, a oprócz tego Seneka mawiał, że jak gdzieś się wybierasz, twoje kłopoty tam będą na ciebie czekać. Dzięki za wierszowany koment:). Pozdrawiam serdecznie.  @aff Wiara pomaga, ale może być lepiej lub gorzej. Pozdrawiam i dzięki za wpis.  @Natuskaa Otóż to:). Wieczorne, niemal letnie już pozdrowienia. 
    • @Poet Ka   Bardzo poruszający tekst. Podoba mi się chłodny ton w narracji - brak melodramatyzmu sprawia, że opisywane okrucieństwa (jak scena z esesmanem nad rzeką czy spotkanie z Josefem M.) są bardzo wyraziste. Świetnie poprowadzony jest motyw psychologiczny "trzymania fasonu" jako odruchowego mechanizmu przetrwania. Mam jednak wrażenie jakbym czytała streszczenie dłuższej formy lub konspekt powieści. Szybkie przeskoki czasowe powodują, że niektóre wątki (np. relacja z Martinem czy Irenką) wydają się ledwie zarysowane. Zastanawia mnie też tytuł - "Fajka", to poboczny detal. To naprawdę świetny tekst, wart jest rozwinięcia.   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...