Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

nie znam żadnej techniki na rozwiązanie twoich ramion
i jeśli już o nich mowa też nie znasz sposobu
który mi ciebie zwraca

rachunek jest wtedy prosty

ty masz ramiona Chagalla
mi życie podkłada pod nogi ramiona mostów
bezdomne psy po Wrightach i niebo Eiffla
- i tylko wtedy możesz mnie sobie zatrzymać

Edytowane przez hubertk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Przywiódł mnie piękny tytuł. Ja zawsze tytułów się słucham. Tym razem zmysł również mnie nie zawiódł. Bardzo mi się podoba, szczególnie wers:
"mi życie podkłada pod nogi ramiona mostów"
Na przekór tym kłodom, bo nie może być źle, gdy ma się czyjeś ramiona. Bo ramię, jak ręka, też taka fajna sprawa.
Pozdrawiam.

Opublikowano

Całość jest bardzo smaczna.
Orientalne ramiona "właścicielki tytułu", zestawienie "rzeczywistości" poetyckich metafor pędzla Chagalla z "geometryczną" sferą Paryża, "zagubienie podróżnika" w odejściach, których ostatecznie nie zaciera, mieszanie "tlenu" dobrze znanego z tym, podawanym przez przyszłość.
Tyle o monolicie.

Z racji długiego jęzora, powiem o drobnostkach, jakie pozwoliłyby (mi) ów smak zachować dłużej.

który mi ciebie zwraca gdy z nich wybiegam - ustawiłbym słowa inaczej,może też zmienił formę czasownika;

Brakuje (mi) "środkowej" strofy, pozwalającej zbalansować nieco wydźwięk tych dwóch wersów:

nie znam żadnej techniki na rozwiązanie .................

rachunek jest prosty ....................

pozdr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dzień dobry                                                 Taki miał być ten wiersz chaotyczny , taki był zamiar . Nie wiem czy mi się udał .                                                        Niech ocenia czytelnicy tego wiersza .                                                              Miłego dnia .Pozdrawiam 
    • Moda na "wody"     Ala z Uralu w wisiorze z koralu,   W końcu urlopu, chodzi w litoralu.   Z językiem na boku,   Bywa tam co roku,   Bo moczy swe stopy w  wyschłym Aralu.
    • @niolek Po przeczytaniu wiersz ten został ze mną na dłużej, mimo jego przykrej natury.   Pierwsza myśl, gdy je zauważam. Trzy to liczba nieparzysta, nie - ja, parzysta - one.   Pierwsze wersy od razu sygnalizują o tym specyficznym uczuciu dysonansu - kiedy interakcja społeczna w naszej głowie ulega analitycznej dekonstrukcji. Sama forma wiersza przekazuje tę nerwową energię gonitwy myśli, kiedy fizycznie jesteśmy częścią rozmowy, lecz chaos w naszej głowie nie pozwala nam się skupić. Wyskakujące gdzieniegdzie pytania oraz przypuszczenia podkreślają bitwę z własną percepcją. W tym samym momencie możemy się zastanawiać, czy dwie pozostałe osoby nas wykluczają intencjonalnie, czy może nawet nie są tego świadome? Dla nich to kolejna pogawędka, a dla nas to cały poemat w naszym wnętrzu.   Jeśli miałbym się czegoś przyczepić to detali gramatycznych - kiedy pojawiają się czasowniki w pierwszej osobie zapiszemy je z końcówką "ę" zamiast "e" np. "Chcę pokazać, że tu jestem, próbuję." Również zamieniłbym "tą", na "tę" w wersie "a widzę tą dwójkę ", ponieważ w piśmie, w bierniku poprawna forma to "tę". "Tą" w bierniku występuje bardziej w mowie potocznej.   Ogólnie ciekawy wiersz, w jakiś sposób do mnie dotarł i został ze mną na dłużej. Pozdrawiam :)    
    • świat był miejscem opartym na pewnych stałych   życie przypominało  ścierny papier czas utkany  pospolitym brakiem   aż letni blask pozbawił ich nocy   rwany sen jak tęskni za człowiekiem  drugi człowiek
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Robert Witold Gorzkowski Polski bohater! Mój dziadek ze strony mojej matuli był ułanem Pilsudkiego. Cześć i chwała bohaterom.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...