Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

z cyklu:

[color=green],,te same słowa
wypowiedziane z różnych ust
mają inne wartości
te same słowa
ranią jak ostrza
lub są miodem dla serca"
[/color]

,,słowa ranią jak ostrza"

tych kilka słów
zraniło
jak lśniące ostrze
wbite w serce
pełne zaufania i nadziei
wiary i miłości
teraz pełne bólu
krwawi
wzniecając w oczach płomień

kap...

pierwsza
ciepła kropla krwi
roztrzaskała się
o zimną posadzkę
jak serce złamane

gdy zostałeś dotknięty przez złe dni
sam sobie
nie umiałeś podać pomocnej dłoni
pamiętasz
słowa otuchy być się nie poddawał?
wspólnie
odbudowaliśmy twój świat
który legł w gruzach

kap...
kap...

druga
letnia kropla krwi
roztrzaskała się
o zimną posadzkę
jak ciepłe westchnienie
znudzonego pasażera
o szybe samochodu

kap...
kap...
kap...

trzecia
zimna kropla krwi
rozpaliła ogień
na moście naszej przyjaźni

swieże rany w sercu
jeszcze się nie zabliźniły
słowa
które wypłyneły
z twoich ust tak niedbale
pogłębiły
te jeszcze nie zagojone
pocieły
jak ostry nóż

kap...
kap...
kap...
kap...

dzisiaj wiem jakie to uczucie
być
nie dotkniętym
dłonią wiecznego szczęścia
i nie obmacanym
szorstką łapą samotności

stoimy na zgliszczach mostu
który spłoną
echo zawsze wraca
człowiek nie
twoje zapewnienia
były
poematem pięknych słów
rzuconych na wiatr
recytowały je
kamienne usta
nie wrażliwe na dotyk słów

23.12.2013r. Michał Piechocki & Joanna Burek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @kasia652 jeden dzień na raz. Odwagi!
    • @Witalisa ciekawy pomysł! Dobrze opowiedziane również. Masz jakieś belfrowskie zacięcie też?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Los poskąpił cudów i mocy  Pod władzą Saturna namacalnie surowy  Białko oka nabrzmiałe żyłkami  Człowiek w końcu dotarł do swych granic    Czucie się niekochanym, samotnym, przegranym...   A więc to w takie miejsca przeszłość prowadzi   To całe szalone piękno w wierszach i eksperymenty odbijające piękne i szalone życie Aż do dobitnej depresji, inercji    Czasem jeszcze się zdarza... Piękno  Zachwyt Studium osobnych, rzadkich przypadków    Teraz interesuje mnie Dobro Nie chcę zboczyć ze srogiej drogi  Karma wyjaśnia te szarpiące się losy  Widma Głosy    Mgła - piękna metafora iluzji    Wszystko się zaczęło od Piękna i Iluzji Taki był początek świata  Wymawiałem wtedy marzenia Podczas gdy rozgrywał się dramat    Pauza    Dramat istnienia dusz nazbyt swobodnych  Dusz przypominających podziemnego człowieka  W których gra melodia straty       
    • @Ajar41 Zuzanna w kurorcie w Sopocie Chce płacic w dolarach i złocie  Choć jest wielka dama Pierze majtki sama I wiesza je na każdym płocie.                      
    • Wyruszyły we trzy: Największa Marija Najśmiglejsza Pinta Najdzielniejsza Niña   Hej, hej, jak długi rejs Zbiega i znów się wspina Na stromej fali grzbiet Z piaszczystych wzgórz "Dziewczyna"   Zdobędą Nowy Świat Rozbije się Maria Gdzieś zaginie Pinta Sławna będzie Niña   Rei Lavrador, twój las Szkutnicy zaprzedali "Dziewczyna" czesze lok W lusterku morskiej fali   Karaka Marija Karawela Pinta Najszczęśliwsza Niña Z piaszczystych wzgórz te trzy     Rej Lavrador – Król Rolnik (Dionizy I) obsadził wybrzeża Portugalii lasami, z których drewno wykorzystywano do budowy statków morskich w dobie wielkich odkryć. "Santa María", "Pinta", "Niña" ("Dziewczyna") – uczestniczki pierwszej wyprawy Kolumba.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...