Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przyjdź Panie Jezu z Dobrzyniewa
razem pójdziemy dziś przez świat
chcę Ci cichutko piosenkę zaśpiewać
tych biednych dzieci sprzed wielu lat

"Króluj nam Chryste zawsze i wszędzie
to nasze rycerskie hasło
ono nas zawsze prowadzić będzie
i świecić jak słońce jasno"

Króluj nam Jezu niech wola nieba
zawsze największe znaczenie ma
tam zapisane czego nam trzeba
a Miłosierny Bóg nam to da

Z upływem czasu jak lat przybywa
z duszy wyrywa się biały ptak
pamięć czasami jest nieszcześliwa
prosim byś dał nam Boże znak

Jak akceptować trudne sprawy
których czasami nie rozumiemy
więc tylko pomóż Panie Łaskawy
zmieniać nam w dobro to co możemy

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


O tym nie podlaskim,nie wiedzialam to, o ktorym pisze to moje kochane Koscielne gdzie zyla moja babcia i gdzie Boga poznalam.
Opublikowano

@halcia
Halinko!Poruszył mnie Twój wiersz- modlitwa!
Czwartą zwrotkę(czwarty wers) napisałabym tak:
-prosimy Boże byś dał nam znak

Ale to moje , a ty jesteś autorem wiersza!

Serdeczności!
Hania

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Uwazalysmy z kolezanka ze tak bardziej archaicznie
to co pozmieniano na nowoczesnosc nie jest takie ciekawe a prosim to jezyk naszych pradziadkow.Pozdrawiam .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym   Erotyzm  zamknięty w paru zdaniach. A to, co fizycznie odsłonięte, staje się niewidzialne dla świata. :)) Pociągająca jest taka wizja sekretu. Podoba mi się to sformułowanie - "możebna tajemnica" :)  Nigdy nie byłam w saunie i pewnie nie będę - nie lubię takich miejsc. :)
    • @Alicja_Wysocka   To bardzo trafne porównanie. Mam wrażenie, że w życiu najczęściej gramy ze słuchu - improwizujemy, uczymy się na bieżąco. Ale masz rację, że znajomość „nut" - czyli jakichś stałych punktów odniesienia - daje poczucie bezpieczeństwa, kiedy emocje zaczynają fałszować.
    • @Berenika97  Dziękuję Ci za tak uważne czytanie.  Pomyślałam przy Twoich słowach o czymś jeszcze… można grać ze słuchu, można recytować z pamięci — ale ile takich utworów uniesiemy w sobie? A kiedy zna się nuty i litery - świat robi się szerszy, bo można sięgać dalej. Może w życiu jest podobnie - dobrze czasem trzymać się zapisu, żeby nie zgubić melodii między nami… Serdeczności :)
    • @Wal   Masz rację co do klamry - nie połączyłam tego zdania z otwarciem. Dziękuję, że to doprecyzowałeś, bo bez tej wskazówki faktycznie umknęłoby mi to przy samej lekturze. I szczerze mówiąc, to potwierdza moją wcześniejszą uwagę o długości - klamra kompozycyjna działa najsilniej, gdy czytelnik pamięta początek w momencie dotarcia do końca. Przy tak rozbudowanym tekście to echo łatwo umyka, nawet jeśli zamysł jest świadomy i konsekwentny. Ale skoro skierowany do jednej osoby ... to na nic moje opinia.   Co do "chodzenia" śmierci - dla mnie to była raczej metafora niż deklaracja dosłowna. Ale doceniam wyczucie języka, bo widać, że każde słowo ma u Ciebie znaczenie. Pozdrawiam.   
    • ...zaproszenie...   ..ty usłysz mój szept pomiędzy wersami  podejdź bliżej  nie gryzę  zostańmy we dwójkę z tymi myślami    słyszysz  widzisz    nie musisz mówić wprost jeśli nie chcesz  szeptem opowiedz  rozumiem  Potrafię dostrzec jak i mówić gestem..   chytrylis - 2026r.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...