Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na zewnątrz szron już pobielił wszystko
tak jak me usta już zastygłe liście
zdrętwiały milczeniem zmrożone
słowa we śnie zimowym niedźwiedzia
ukryte przypadkiem pod poduszką

łzy moje diamenty z lodu są także
policzki poraniły swoim ostrym szlifem
do zeszytu je teraz szybko łapię
zrobię z nich użytek - żalem zabarwione
krwią zimną wierszy morze wykrzyczę

a moje myśli czarne łabędzie spłoszone
chłodnym wiatrem powiewu nietaktem
przegonione inny kontynent może zwiedzają
już pióra zgubiły bo tam jest im cieplej

tutaj jedynie śnieg me włosy zmoczył
ze zdrowiem mego serca się podroczył
mróz je ścisnął za gardło porządnie
ale i tak wniosków z tego nie wyciągnę

jedynie palce gubię w ich wspomnieniach
jak dotykały i język drętwy pęka już bo
nie pamięta jak mówił i w pocałunku składanym
połamał się i skruszył chcąc powiedzieć - Kocham

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Starzec   bezwzględny instynkt przetrwania :) 
    • gdy się w sercach zaplątają ideały cud no i cóż z faktami się nie dyskutuje   choć finalnie kurz
    • To handel, a... żywym towarem: gmera. Wot my, wy, żale, dna, hot.    
    • @Berenika97Więc co jest w naturze człowieka ...? :)
    • @Leszczym   W większości zgadzam się - często zmieniamy coś tylko po to, by było inaczej, a nie lepiej. Idealnym przykładem są nieustające , coraz bardziej idiotyczne zmiany w oświacie.  I rzeczywiście - nadmiar procedur zabija esencję zmiany. Najlepsze rozwiązania to te, o których myślisz. Skomplikowanie to często szum informacyjny, który komuś lub czemuś  służy.  @Leszczym   Wiesz, to co piszesz o tej " oczywistości", to chyba największa pułapka, w jaką można wpaść. Masz rację - patrzymy na taki wiersz jak "Kot w pustym mieszkaniu" i wydaje nam się, że to po prostu "samo wyszło". Że to był impuls, chwila, pstryknięcie palcami. Ale w rzeczywistości ta klarowność, o której wspominasz, to nie jest brak wysiłku. To jest efekt selekcji. Szymborska była przecież znana z tego, że jej najczęstszym narzędziem pracy był kosz na śmieci. Ona odrzucała dziesiątki zdań tylko po to, żeby został ten jeden, niby zwyczajny obraz kota, który nie rozumie, dlaczego nikt go nie głaszcze.   Skomplikowanie jest bezpieczne, bo w nim można się schować. A prostota jest bezlitosna, bo wystawia nas na widok publiczny. Dlatego tak mało osób ma odwagę na te "proste patenty", o których pisałeś wcześniej. Złapać taką chwilę raz to geniusz, ale masz rację - robić to seryjnie? No nie da się!    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...