sun Opublikowano 26 Listopada 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2013 Musisz wylizać garnek do czysta choć ze wstrętem odwracasz głowę cierpiącemu zwierzęciu okazano litość
Adrian_Tync Opublikowano 27 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2013 Zaskakująca jest dla mnie druga część wiersza. Po pierwszej spodziewałem się, że mowa o jakiejś prześladowanej osobie, np. więźniu, a tu nagle zwierzę. Jeżeli tak, to czy podmiot liryczny mówi do np. psa? Czy też to człowiek ma spróbować utożsamić się ze zwierzęciem? W żadnym wypadku to nie krytyka z mojej strony, jedynie luźne dopiski na marginesie.
Wodzu_Wodzu Opublikowano 27 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2013 @Adrian_Tync a ja myślę że to wciąż o człowieku mowa. Ubogim, chcą cym uciec ze swego losu ale nie potrafią cym... A to moja luźna próba interpretacyjna tej minimalistycznej formy literackiej...
Adrian_Tync Opublikowano 27 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2013 @Wodzu_Wodzu Jak się zastanowić dłużej, to też dostrzegam to, co zauważyłeś. "Musisz", bo nie masz wyjścia, a nie dlatego, że ktoś stoi nad tobą z karabinem. To ma sens.
sun Opublikowano 27 Listopada 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2013 Gdyby w pierwszej części chodziło o zwierzę,byłoby - łeb, nie głowę. Mogłabym napisać garnek życia i dać tytuł eutanazja, ale wtedy nie byłoby zagadki... Brawo Wodzu! Dzięki wszystkim za czytanie.
henryk_bukowski Opublikowano 27 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2013 ..no tak ! świetnie :)Wczoraj czytałem trzy razy.."głowa"..O matko !..co za zaćma :) - pozdrawiam Henio :)
5_i_1_kilo_ Opublikowano 27 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2013 miniatura mocno bijąca w coś tam wewnątrz, pamiętam pewną michę - aluminiowa bez ostrych krawędzi, a na niej kapuśniak, albo ziemniaki ubite suche a na nich śledź, albo zupa z kapusty, pomidorów, ziemniaków, makaronu, ryżu i wody i marzenia o okruszku mięsa, albo makaron z wody a na nim niczym brylant leżąca kulka białego sera, kto miał cukier to słodził ser a kto nie miał ten... ale michy wylizane były do czysta - mycie ich było zbędne, "micha" to początek życia, to symbol jego trwania, dla mnie ten wiersz jest czymś więcej niż wierszem - jest wspomnieniem michy i tych co przestawali jeść, pięknie Cię pozdrawiam sun.
sun Opublikowano 27 Listopada 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2013 @henryk_bukowski Heniu, ale i tak wierzę w Twoją inteligencję :)) Serdecznie
sun Opublikowano 27 Listopada 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2013 @5_i_1_kilo_ Jacku, dziękuję za zatrzymanie się. Pozdrawiam ciepło i do następnego... :D
aluna Opublikowano 27 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2013 @sun Podoba się przekaz , wstawiłabym interpunkcje! Byłby bardziej "wołający" , ale autor wie najlepiej! Pozdrawiam!
sun Opublikowano 27 Listopada 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2013 @aluna Dzięki alunko za zajrzenie i miłe słowo, a interpunkcja... chyba nie :)))) Całusy
sława_zaczek Opublikowano 29 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2013 witaj sun, pisałam komentarz i gdzieś uciekł, bo nie ma, a ze zapomniałam co pisałam, :) to teraz pozdrowię ciepło :D
sun Opublikowano 2 Grudnia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2013 @sława_zaczek Ja Ciebie również :)) Serdeczności i dzięki za odwiedziny- miło :))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się