Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaskakująca jest dla mnie druga część wiersza. Po pierwszej spodziewałem się, że mowa o jakiejś prześladowanej osobie, np. więźniu, a tu nagle zwierzę.
Jeżeli tak, to czy podmiot liryczny mówi do np. psa? Czy też to człowiek ma spróbować utożsamić się ze zwierzęciem?
W żadnym wypadku to nie krytyka z mojej strony, jedynie luźne dopiski na marginesie.

Opublikowano

Gdyby w pierwszej części chodziło o zwierzę,byłoby - łeb, nie głowę. Mogłabym napisać garnek życia i dać tytuł eutanazja, ale wtedy nie byłoby zagadki... Brawo Wodzu! Dzięki wszystkim za czytanie.

Opublikowano

miniatura mocno bijąca w coś tam wewnątrz,
pamiętam pewną michę - aluminiowa bez ostrych krawędzi,
a na niej kapuśniak, albo ziemniaki ubite suche a na nich śledź, albo zupa z kapusty, pomidorów, ziemniaków, makaronu, ryżu i wody i marzenia o okruszku mięsa, albo makaron z wody a na nim niczym brylant leżąca kulka białego sera,
kto miał cukier to słodził ser a kto nie miał ten...
ale michy wylizane były do czysta - mycie ich było zbędne,
"micha" to początek życia, to symbol jego trwania,

dla mnie ten wiersz jest czymś więcej niż wierszem - jest wspomnieniem michy i tych co przestawali jeść,

pięknie Cię pozdrawiam sun.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka   kolejna wersja :   przymus grawitacji ściąga cheruby na ziemię (poród)   wiosenne drobinki przeobrażone w rozwrzeszczane korony (pierwszy krzyk, koronowanie na człowieka)   miodny bursztyn wszechrzeczy  w ruchu (maź)   mieni się na niebie jak gołębie  w locie (pierwsze przejawy świadomości)   jak widok ze starej ruchomej  pocztówki - jak film- życie
    • @Alicja_Wysocka - tak, bo to przemiana.   skojarzenia: od natury do kultury, od niebios po świat miniony, od abstrakcji do konkretu.   obrazy kolejno: anioły-grawitacja, natura (ciała stałe), ruch (migotanie), kultura (pocztówka).   kolorystyka: złoto, srebro oraz biel.   korony jak zdobienia w kościele, twory konstytuujące się, powoli przybierające formy – trochę jak w akcie stworzenia. Jakby środowisko płynne, rozprysk formuje korony, potem gęstniejący bursztyn.   zmiana: ciała stałe, zamiana w ptaki. kto wie, jak wyglądają lecące gołębie?   ten migot powtarza się w ruchomych obrazach na pocztówce.   @Alicja_Wysocka   miejsca zmieniają się raczej w pionie- od niebios po światy podziemne   to może być metafora życia człowieka-   od cheruba (dziecka)-który nie pamięta co było wcześniej (może właśnie takie "przetasowanie" kształtów i konsystencji miało miejsce w niebie)   poprzez lot dusz- gołębi (dusze narodzonych dzieci lub starszych osób, które już  odeszły)   po wspomnienie o człowieku w widoku pocztówki   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To zaproś je na kawę, lub na herbatę "z prądem" niech pije smutna gawiedź Ty ciesz się dobrym zdrowiem.   I niczym się nie przejmuj Byle deszczykiem w życiu Słoneczna radość w końcu Wyjdzie jutro z ukrycia. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Alicja_Wysocka Przepiękny wierszyk - kołysanka. Przeczytałem mojemu Kotu i kazał przekazać: mrau = dobranoc po kociemu. :) Dobranoc Alu! Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Sekrett Brawo! Naprawdę elegancki i świetny wiersz z doskonałymi przesłaniami i metaforami. Dawno czegoś tak dobrego nie czytałem. Oby tak dalej - powodzenia i równie udanej weny twórczej! Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...