Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dlaczego nikt nie modli się za Norwida?
Norwid pisarz wybitny
Norwid pisarz ludzki
Norwid pisarz nieżyjący.

Dlaczego nikt nie modli się za Norwida?
Czyżby ludzie nie wiedzieli,
że ich podziw na nic potrzebny,
i że Norwida trawią
te same, co nas, czyścowe cierpienia?

Opublikowano
Edgar Allan Poe?
Pijak, nędzarz, męczennik i wyrzutek, podoba
mi się bardziej, niż gdyby był spokojny
i cnotliwy jak Goethe czy Walter Scott.
Chętnie powiedziałbym o nim i o całej
szczególnej grupie ludzi to, co katechizm
mówi o naszym Bogu: Wiele za nas
wycierpiał


nie wiem, czy poprawnie bo w sumie z pamięci, ale tak mi się skojarzyło.

sens tego wiersza jest prosty: jeśli trapią mnie "czyścowe problemy" to powinienem modlić się do norwida. zamiast okazu szacunku, wychodzi na groteskę. mocno 'dewocjonalne' podejście. ja osobiście dzieciaka karmiłbym witkacym i jeżowską w weekendy.

pozdrawiam.

Opublikowano

@teraa
Jak zawsze odpowiedź "teraa" na poziomie zakompleksionej 15 latki której nikt nie docenia twórczości, więc dowalę innym. Jeszcze nic miłego nie przeczytałem z napisem "teraa". To nie jest tekst religijny i nim nie ma prawa być. Tu jest atak sumienia a nie boga jakkolwiek rozumianego. Widze że ten tekst fatalnie odczytujesz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • chcąc ulżyć tęsknocie wracał do chwil utrwalonych na czarno białych fotografiach na których jego żona a moja babcia patrzyła nań uśmiechnięta przeglądając je opowiadał o młodości której fragment trzymał przed sobą widząc w wyblakłych barwach kolory najcenniejsze dzisiaj patrzę podobnie jak on kiedyś na te same lecz bardziej wyblakłe zdjęcia i odkrywam w nich coś co oddala moją tęsknotę
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   ale te konwalie......   wiem są fajne ale cholernie niebezpieczne.   nie trzymaj ich w domu.   też wolę od technologii zapach siana i lasu.   dziękuję Alu:)         @LessLove   mój Boże.   piękny Twój komentarz i ja za niego pięknie dziękuję:)   serdecznie pozdrawiam:)         @iwonaroma   dziękuję Iwonko:)   aż mnie samym szarpnął:)   ale dla poezji nie będę się oszczędzał:)   pozdrawiam:)            
    • @Łukasz Jurczyk   Przejmujący obraz relacji międzyludzkiej - samotności we dwoje, napisane z perspektywy człowieka, który nie ma już nadziei na miłość, a jedynie na przetrwanie. Jest kimś z zewnątrz, "obcym psem" , kimś, kto nie pasuje do  emocjonalnego świata. To, co kobieta bierze za "troskę", dla narratora jest chłodnym "rachunkiem". Dla niego emocje mają cenę, której on nie jest w stanie lub nie chce zapłacić. Bezinteresowność nie istnieje. Relacja opiera się na wymianie korzyści a nie na uczuciu. Widoczny jest brak wspólnej przyszłości, jest tylko fizyczna bliskość. Potwierdza to wykrzykiwanie obcego imienia przez sen - kobieta myślami jest przy kimś innym. Nie są razem z miłości, pożądania czy wyboru. Są razem, bo nie mają dokąd pójść. Są na siebie skazani przez los, brak alternatyw, ekonomię lub strach przed całkowitą samotnością. Ta część jest mocno psychologiczna i egzystencjalna.    Ty śnisz o kimś innym, ja liczę dni, które nam zostały, złączeni brakiem wyboru.   Jesteśmy jak dwa statki, uwięzione na mieliźnie, bo zabrakło nam dróg do morza.  
    • @LessLove Bardzo, ale to bardzo dziękuję! Pozdrawiam serdecznie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...