Jan_Nepomucen Opublikowano 6 Października 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2013 łamał się deszcz na twoim parasolu wsiąkał pod skórę bladolicym cieniem i Anno Domini za młodym jeszcze by rozumieć staccato zbudzonych klawiszy kiedy się stąd wyprowadzę szukać mnie będziesz z papierosem w ustach żar dym i popiół będą ci drogą po której wczoraj przechodził ogień aż żal odchodzić skoro się nie doszło do prawdy rozebranej na czynniki pierwsze jak do twarzy na zdjęciu z legitymacji szkolnej ja i ty niczym księżyc przylepieni do nieba obawą przed dotykiem nieznanego chciałaś iść kwiecistym echem w las milczących świadków jak tarczą osłonięta dobrej ciszy pamięcią przed garścią myśli spłoszonych z siwiejącej skroni mogłaś iść nie poszłaś wiatr co nas wkołysał w teraźniejszą postać pogubił się w błędach zaoranych wierszem kiedy gubi się pewność czas staje się inny niż projekcja marzeń
henryk_bukowski Opublikowano 6 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2013 ..jestem bardzo ciekawy..czego te "wyświechtane"..rekwizyty mają dowodzić w tym dziale!:)..ani to nowatorskie..a już na pewno nie wprawne...Hmm..Pan chyba "dziedziczy"..przez zasiedzenie:)
pchła_szachrajka Opublikowano 11 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2013 a mnie ujęły te "wyświechtane..." przydałby się natomiast reglamentowany dostęp do klawisza enter, może załóż na niego kłódkę? ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się