mars Opublikowano 31 Sierpnia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2013 wciąż liczę potknięcia o losowo wybrane kamienie mury z bólem wież zbierają się na wzniesieniu. trudno zauważyć tę prawidłowość - to stara sztuka kompozycji wzrok u stóp kobiet z syndromem wygaszonej piekarni co oczekują zmartwychwstania przygranicznych krzyży zatknięty w pamięci wyraz pięknej twarzy kierowcy skinieniem puszczającej mnie na przejściu dla pieszych anons czterdziestolatki nieodżałowanej synowej, córki 'nie pamiętam nic z wydarzeń dnia narodzin poza wyrazem ulgi własnej matki i suchości w przełyku' dziewczyna nasiąknięta muglerem po wierzchołek cyganka z językiem domowej roboty perfidnie próbuje wywróżyć mi to, o czym już wiem od dawna królowa ogródka - nogi zbyt długie, by zaprzestać picia wypełnienie jedwabnej bluzki woła o pomstę do piekła pranie pończoch w fontannie to skecz plenerowy dla turystów. tylko pątnikom nurt obmywa stopy powracam na zamek do swojej letniej pani nucącej w żółtych płomieniach liści kantyczkę o zapachu sośniny drobiu oleju werniksu końcowego jej dłonie jak skrzydła harpii przesypują ziarnka piasku niczym cicha klepsydra lub sennie przymulona rzeka w snach zbieram naręcza polnych kwiatów dla nich
al_meriusz Opublikowano 31 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2013 ładnie namalowałeś literkami ten obraz. widzę go w lekko przybrudzonych pastelowych barwach; jest żywy i cierpliwy pozdrawiam ps tylko na końcu 'dla nich' jak na mój gust zbyt ostro wyhamowało rozbudzoną wyobraźnię
Hannah_K Opublikowano 31 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2013 Kobiety z życia, kobiety ze snów. Które są prawdziwe? Pozdrawiam
aluna Opublikowano 1 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2013 O jakie bogactwo letnich emocji, przeżyć, doświadczeń, ,,och ci mężczyźni ,,,"zimne dranie" ,ale jacy kochani! Ale do rzeczy , masz Marku w tych Twoich metaforach coś -no coś niepowtarzalnego , potrafisz porównać(napisałabym dosadniej) i ubrać je w piękne jakże ciekawe obrazy! np: "wzrok u stóp kobiet z syndromem wygaszonej piekarni .." Pozdrawiam! A`propos-uśmiało mi się, no cóż!
Lilka_Laszczyk Opublikowano 2 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2013 Strasznie dużo nagromadzonych osobowości i życiorysów. Kobiecych. Aż do niezrozumienia. Wygładza się poetycko i nastrojowo w ostatniej zwrotce, która mi się najbardziej podoba. PS. Na czym polega syndrom wygaszonej piekarni? Pytam poważnie w powiązaniu z wierszem Po wnikliwym przeczytaniu pozdrawiam
mars Opublikowano 7 Września 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Września 2013 Dziękuję wam za komentarze. Pozdrawiam serdecznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się