maria_bard Opublikowano 30 Lipca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2013 stara łódź nad chodnikami słońce często przysypia trudno odnaleźć adres na brukach rozmazanych ulic duchy powojnia trzymają pod nimi swoje groby wzdłuż złotej miodne lipy nieusuwalne jak kwiaty na mogiłach w mojej kołysce półtrzeźwy brunet kolebie wózkiem z dwoma klonami nie sięga pamięcią tamtego lipca za godzinę mam pociąg
Mariusz_Sukmanowski Opublikowano 30 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2013 Pięknie. Mam "ciary". Może ostatnio zbyt często wieczorami przesiaduję na Starówce, wśród "duchów powojnia" ,a może wizyty "u Osieckiej" na Francuskiej sprawiły ,że tak intensywnie czuję to zamykające dni słońce. Za pięć godzin mam pociąg. Ten wiersz zabiorę ze sobą. Z drugiego wersu wyrzuciłbym "często" ,bo to opowieść o chwilach ,które pamiętamy w jakimś kontekście i ono ( słońce) tam po prostu jest. Pokryła mnie filozoficzna mgiełka albo skrawek chmury: Ciekawe czy Bóg dając "światu" bliźniaki wiedział ,że klonuje.(?) pozdr:)
M._Krzywak Opublikowano 31 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2013 Proboszcz parafii oświęcimskiej, Ks. Teofil Kurowski, kiedyś wspominał, że bał się obozu, ponieważ każdy kamień był zalany krwią. Męcząco prawdziwe. I ten utwór też jest taki... Pozdrawiam.
maria_bard Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
maria_bard Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przepraszam za "klonowanie" odpowiedzi. Jestem bardziej wzruszona Twoją rozmową pod tekstem niż nim samym. Każdy ma swoje Łodzie, Saskie Kępy. Mój ogólniak niedaleko Francuskiej prowokowal do bywania w tamtejszych kawiarenkach. Jeszcze bez Osieckiej... Łódż to inna, stara bajka. Dzięki, Mariuszu. Nad Bogiem myśl dalej:-) E.
maria_bard Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W żadnym z wersów nie ma ani słowa o przemocy. Wręcz przeciwnie. No, chyba, że ten konieczny odjazd pociągu.
maria_bard Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tu nie ma krwi! A to, że pod powierzchnią ziemi bywają mogiły, to zwyczajność od wielu tysiącleci. Nie chciałam męczyć, a przystanąć na moment. Może niepotrzebnie. Tyle. Pozdrawiam. E.
sława_zaczek Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2013 zaintrygowałaś i te duchy powojnia, świetne określenie :D
maria_bard Opublikowano 2 Sierpnia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pozdrawiam, Sławo, w imieniu swoim i tych starych duchów. Dziękuję za wizytę. :-) E.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się