Lucjan Bieniecki Opublikowano 27 Lipca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2013 Na tle nieba. W nieboskłonie turkusowym, Szmaragdowe brzozy -liście. W nocnym niebie atłasowym, Połyskują też srebrzyście. Nim się łzami brzask rozpłacze, I osuszy słońca świtem, Zapłakane ,szmaragdowe, Między ziemią , a zenitem. Zadrży śpiewem rannym ptaka, I pozłoci się promieniem. I podąży w nieba szlakach, Za porannym wiatru tchnieniem. Uśpi senny wiatr południa, W rozpalonym skurczy słońcu. Bezgraniczna nieba studnia, Liść utopi,w jej gorącu. Będzie tulić ramionami, Nocą i dniem, od niechcenia. W czasie wiatru jak skrzydłami, Frunie w niebo-do widzenia. Buja się z obłokiem w niebie, Albo płynie jak chmur statki, Lub utuli się w potrzebie, Z żywicielką-ziemi matki. Józef Bieniecki
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się