Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wiecznie niezadowolony
mówisz że wstydzisz się mnie
nawet kiedy się staram
nie widzisz tego
wchodzisz już z kłótnią
i nie rozumiesz
nawet nie próbujesz

bądź cicho
tak wyglądasz trochę łagodniej

boję się milczeć odzywać
czuję się jak na szpilkach
gdy jesteś obok

wyżerasz mnie od środka
bez zastanowienia

próbuję nie kochać ale tolerować
chociaż to

Opublikowano

niezadowolony wstydzisz się mnie
kiedy się staram
wchodzisz z kłótnią
nie próbujesz zrozumieć

nie mówiąc nic
wyglądasz trochę łagodniej

boję się milczeć
boję się mówić
gdy jesteś obok
czuję szpilki na skórze

wyżerasz mnie od środka
bez zastanowienia

próbuję nie kochać
- toleruję


PozdrawiaM.

Opublikowano

podobnie jak aluna myślę, że marlett dobrze sugeruje

ps
a może to, co kobieta nazywa miłością do mężczyzny, przez którego czuje się 'demontowana' jest czymś bardziej prozaicznym np. brakiem odwagi - i dlatego 'musi' grać/tolerować?

Opublikowano

hm przemyślę jeszcze ten wiersz i może poprawię,wcześniej była jeszcze inna wersja,ale ją poprawiłam i teraz mam trochę zamęt..
a wracając do tego grania przed mężczyzną,chodziło mi bardziej o relacje ja pewna osoba z rodziny,bo jej się nie wybiera;)
ale z tego co widzę to sama nie wiem, może rzeczywiście wyszło mi bardziej jakby peelka mówiła o swoim facecie..no i co tu teraz zrobić?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




hahahahhaa.... rozbawiło mnie to nieporozumienie; oto 'dowód' na to, że nie komunikujemy ze światem zewnętrznym, lecz tylko z naszym o nim wyobrażeniem... o, potęgo skojarzeń i sugestii! oto dlaczego tak ważne jest, by słowa były podobnie rozumiane i starannie dobierane; też w wierszach.

pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Wiechu J. K. Młodość to nie okres w życiu tylko stan umysłu. Te słowa w Polsce są najbardziej kojarzone z o. Leonem Knabitem OSB, tynieckim benedyktynem, który często powtarzał: „Młodość to nie tylko wiek. Młodość to stan ducha”. Warto jednak wiedzieć, że podobną myśl wyrażało wielu myślicieli, m.in.: Samuel Ullman (amerykański poeta i przedsiębiorca) w swoim słynnym eseju „Youth” napisał: „Młodość to nie okres w życiu, lecz stan umysłu”. Albert Schweitzer (niemiecki filozof i lekarz), który stwierdził: „Młodość to nie czas życia, ale stan ducha”. O. Leon Knabit spopularyzował tę myśl w Polsce, pisząc pod tym tytułem także książkę.
    • Cztery pory wspomnień   dom, chmury i zachód słońca  iskrzą w tęsknotach minione chwile przeszywam wzrokiem dawne czasy wciąż żywe niesenne obrazy   po mroźnym zimy trwaniu witam wiosny odrodzenie co bzami zmysły odurza a potem witam nawały letniej zieleni z błękitem nieba w przestrzeni a później w brązie jesiennym  czarowne barwy życia   witam was o każdej dnia porze wieczorem, gdy sen się zbliża  i nocą, podczas sennego odpoczywania a rankiem kawy aromatem co zmysły ożywia do południa    cieszę się życiem i każdym serca biciem z wdzięcznością i radością  rozmyślając nad tegoż kruchością     
    • Kryzys tożsamości  Kryzys normalności    Gdy gubimy się  W tłumie    Wpatrzeni w ekran    Oczy mamy otwarte  A tak naprawdę martwe    I bez blasku...
    • nie trzeba ognia bomb i dronów nie trzeba samolotów czołgów i zgonów nie trzeba zmieniać świata teraz w dół mimo, że przez nienawiść funkcjonujemy jakby w pół nie trzeba zniszczeń i osamotnienia nie trzeba strat i pełnego zbłądzenia nie trzeba iść drogą zbrojeń i rozrachunków wszystko teraz do czego dążymy prowadzi do bunkrów jesteśmy ludźmi nie zwierzętami nienawiść chowajmy na inne czasy poziomu się trzymajmy szpecić tak siebie to ciągłe zło idziemy tym sposobem powoli na same dno wojna w Ukrainie i na bliskim wschodzie to jest zły cykl który budzimy w samochodzie bo paliwo drogie a życie tępe tymczasem do niewoli jest sporo ludzi wzięte kończmy z zbrojami i okrucieństwem kończmy z wojnami i z tym wstrętem niech nie ma podłości i zguby wszelakiej potrzebujemy miłości i to nie byle jakiej
    • @KOBIETA   Dobrze, tylko dobrze, inaczej nie potrafię.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...