ktosmily Opublikowano 14 Czerwca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2013 Przyszedł. Odsłonił zasłony. Wpuścił tańczące promyki. Wstałam z czarnej, zimnej podłogi. Nawet zrobiłam minę (chyba uśmiech?). Podszedł. Serce podskoczyło, w rytm muzyki ciepła. Przytulił. A może tylko mi się tak zdawało? I uniósł szeptem. Szeptem rozkazał żyć. Nie być. Rozkazał żyć. Jak? Dał mi coś. Dał mi drugie serce. Dał sens bicia memu sercu. 28 maja 2013 r.
al_meriusz Opublikowano 14 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2013 ładny wiersz... jego dla mnie puenta to przedostatnia strofa, łatwiejsza do zauważenia dzięki ostatniej :-) nie myślisz, że silniej byłoby: Jak? Dał mi coś. Drugie serce. Sens bicia mego serca. pozdrowienia ps ? w nawiasie potrzebny?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się