Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Słońce niebem się przelewa,
uśmiecha się wiosna majem
już zielone wszystkie drzewa,
wzbił się ptasi trel nad gajem.

Rozkołysał wiatr majowy
wybujałe Twe marzenia,
uderzając wprost do głowy,
posłał wonne umajenia.

Porywając wyobraźnię,
uczuciami zawirował,
przytulając tak przyjaźnie,
razem z Tobą powędrował.

Zakwitły w parku kasztany,
alejki bzem zapachniały
a rabaty jak dywany
barw kwiecistych znów nabrały.

Na ławeczce pod platanem
cieniem jego otulona,
popłynęłaś hen w nieznane
tak majowo rozmarzona.

Opublikowano

piękne antydepresyjne ziółko
wymalowane tak sugestywnie,
że pewnie wrócę tu późną jesienią

ps

jednak co za dużo to niezdrowo
też gdy rzecz dotyczy światła i słodyczy ;-)

czkawką odbiło mi się 'tak' w wersie 'przytulił Cię tak przyjaźnie,'

proponowałbym przenieść na początek tej linijki 'i' z wersu 'i śląc wonne umajenia.', czyli: 'i przytulił Cię przyjaźnie'
a tamten uzupełnić czymś innym, np. 'wplatał wonne umajenia'

pozdrawiam

Opublikowano

W Twoim wierszu maj rozmaił się na całego, rozkołysały się marzenia i wyobraźnia...
tak może wyglądać "majowy spacer".. :)
Uwagi komentujących słuszne, warto go dopracować, Bolku.
Dodam od siebie, że zamiast.. "i śląc".. dałabym, posłał, żeby ująć jeden imiesłów,
zaraz wyżej masz "uderzając".
Pozdrawiam majowo.!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew Ty zawsze świedomie  na poetycką nutę Wesołych Świąt bo przecież wolny czas to Święto a jak jeszcze wierzymy w Świata zmartwychwstanie to bal nad bale… pozdrowienia świąteczne od

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Annie "Do wzięcia jest tylko całość", jak żona: z Jej urodą, kaprysami, cnotami ciała i ducha :-) (i mąż, oczywiście). To jest tak: potrafię strzelać, a nie chce zabijać. Jeśli państwo postawi mnie w roli żołnierza, będę strzelał, jeśli uznam sens/prawo tej walki. Będę zabijał BEZ NIENAWIŚCI.   Istnieją dobre związki, spełniające potrzeby obojga (partnerskie i formalne) bez opętania miłością, czy pożądaniem i, podobnie: żołnierze zabijający bez nienawiści :-) Skup się, proszę:  1. czy na pewno kochasz wszystkich. 2. W takim razie kochasz również mnie - ale bez granic, we wszystkich zakresach, prosze.   Sorry, idę ratować rosół.   Wesołych Świąt :-)  
    • @LessLove Ok, rozumiem. Jedno - to o policzku i drugie - to o mieczu, jest w Biblii ( ewangeliach wybranych jako te obowiązujące) Nic nie szkodzi, że są sprzeczne. Po prostu należy wziąć co komu akurat pasuje i za tym obstawać :) 
    • @Bożena De-Tre ... ścielą się myśli  miłe czyste  jak poranna mgła nad łąką  zwiastująca słoneczny dzień    gdyby tak ktoś  zwyczajnie przytulił  uśmiechnął bez powodu  kotu otworzył  drzwi na dwór    nie jeden celebryta  zazdrościłby  widząc nas  na rowerach w parku  ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia   
    • @Annie @Annie @Annie A., mam argument koronny: a czym innym, jak nie walką jest "przekleństwo" sumienia. Jezus przyszedł aby rozpalić wojnę w każdym z nas i miedzy nami.    Mt 10, 34-36 (Biblia Tysiąclecia): "Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy".
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...